Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luzek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luzek. Pokaż wszystkie posty

Jak zaczęło się moje uzależnienie od czytania?


Powiem Wam szczerze, że nigdy nie przypuszczałam, że będę w stanie czytać tyle książek w ciągu miesiąca co teraz, czyli w granicach 10-13 książek. Moja przygoda z czytaniem zaczęłam się gdzieś w drugiej gimnazjum. Ale opowiem Was od samego początku. A było to dawno, dawno temu...

Syndromy drugiego tomu..



Czy zdarzyło Wam się kiedyś przeczytać świetny pierwszy tom serii/trylogii i koniecznie chcieliście przeczytać jej kontynuację? Jednak gdy już go przeczytaliście, okazał się znacznie gorszy od poprzedniego, przez co zastanawialiście się czy w ogóle warto sięgać po kolejny tom. Ja właśnie w wakacje przeczytałam kilka kontynuacji, które okazały się znacznie gorsze od poprzedniego i właśnie w tym poście chciałam się z Wami podzielić tymi kontynuacjami :)

#2 Tydzień w Mieście Książek: Kace książkowe ;-;

Hej wszystkim!
Powiem od razu z góry, że nie planowałam tego typu postu, ale to wszystko za sprawą Darii z bloga Biblioteczka ciekawych książek, która nominowałam mnie do challenge żeby przeczytać pierwszy tom Trylogii Czasu i przez to dopadł mnie kac. Także Daria jeżeli to czytasz dziękuję ci za sprowadzenie na mnie tak wielkiego kaca <3



Przechodząc dalej kac książkowy to stan gdy nie możesz zacząć czytać nowej książki, bo ta co właśnie została skończona była za dobra! Ja po skończeniu ostatniego zdania z Zieleni szmaragdu załamałam się, że to już koniec! Nie mogłam zacząć innych książek, bo ta mnie rozwaliła swoją genialnością! To co stworzyła autorka było tak dokładnie przemyślane, że każdy detal był w niej ważny. Wydaje mi się, że Pani Gier od początku wiedziała jak chce poprowadzić całą historię, bo taki przykład, który nie będzie spojlerem: gdy Gwen przenosi się w przeszłość w swojej szkole widzi siebie i jakiegoś chłopaka w peruce, w ogóle w stroju z tamtych czasów, chociaż ona nie wiedziała jeszcze że to ona jest rubinem. Wyjaśnienie tego pojawia się dopiero w trzecim tomie! To musiało być wszystko tak zaplanowane, to jest istna perfekcja! ♥♥♥ Cała książka jest tak świetnie przygotowana. Czyta się ją cudownie, szybko i lekko, cały czas coś się dzieje i nie można się od niej oderwać! I Gwen i Gideon.. ♥ Idealni bohaterowie ♥♥ 

Ogłoszenia parafialne :D

Cześć cześć kochani! ♥
Dziś taki króciutkimi post z kilkoma informacjami i prośbą, więc nie przedłużając już piszę o co mi chodzi  ^^
1) Chciałabym Wam serdecznie i z całego serduszka podziękować za 16000 wyświetleń i 75 obserwatorów ♥♥♥ Jesteście cudowni i nie wiem jak Wam dziękować, na pewno zorganizuję jakiś konkurs żeby Wam za to podziękować :D
2) Ostatnio widziałam, że dużo część blogosfery robi post z faktami o sobie, a że mi opowiadanie o sobie wychodzi beznadziejnie chciałam zrobić Q&A, więc jeżeli bylibyście tacy kochani i zadawali mi pytania pod tym postem lub na fanpage lub instagramie, byłabym też ogromnie wdzięczna :3
3) Kolejna sprawa czy chcielibyście post gdzie opowiadam o pierwszym sezonie serialu Shadowhunters? Bo w sumie mogłabym o nim opowiedzieć lecz niekoniecznie pozytywnie i nie wiem czy chcielibyście czytać moich narzekań i zastrzeżeń :D
4) I na koniec wydawnictwo Wieża Czernoksiężnika organizuje konkurs literacki,*wszelkie infromacje TU* gdzie trzeba wysłać swoje opowiadanie. Więc jeżeli piszecie to spróbujcie swoich sił, a może wygracie? Ja sama zastanawiam się nad podesłaniem jednej pracy, a z tego co wiem część moich czytelników jest uzdolniona pisemnie więc warto żeby o tym wiedzieli :D

Tak to już wszystko na dziś i do zobaczenia jutro, gdzie będę mieć dla Was bardzo ciekawy Tag :D

#11 Bóg, honor, ojczyzna ♥







Witajcie moi kochani czytelnicy!!
Przepraszam, że dopiero dziś i to jeszcze tak późno dodaje ten post, choć powinien on być wczoraj, ale no losowe wypadki mi na to nie pozwoliły :/ Przepraszam :*
                 No a tak powracając do tego czym chciałam się z Wami podzielić, a mianowicie: bycie patriotą, jak to wyglądało kiedyś, a jak teraz. Z roku na rok jest coraz gorzej. To już nie to samo, że to było prawie najważniejszym świętem narodowym, a teraz ludzie za przeproszeniem mają to w głębokim poważaniu. Zamiast dawać przykład młodym, jak to jest ważna dla Nas data 11.11.1918r. to nie, bo po co przecież te odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli i usunięcia Polski z mapy Europy było niczym wielkim... Nie w tych czasach lepiej pracować i dostać ok. 80 zł więcej w miesiącu.. To jest okropne zamiast pójść do kościoła, na cmentarz czy nawet na bieg niepodległości lepiej postać za ladą i obsługiwać ludzi. To ja mam do tych wszystkich ludzi pytanie: Po cholerę ludzie walczyli o tą niepodległość jeżeli nie doceniamy tego, a i tak czy byśmy mieli swój naród czy nie to i tak musielibyśmy pracować, więc po co miliony ludzi musiało w tej walce umrzeć?!
                
Jestem patriotkę i nie wstydzę się tego, lecz wstydzę się postawy ludzi wobec poległych. To ja młoda mam dawać przykład starszym, że powinniśmy pójść na cmentarz i zapalić znicz na ich cześć. Serio wczoraj bardzo się tym zdenerwowałam. Zastanawiam się czy tylko u mnie tak było?
Przykre jest dla mnie to, że w tych czasach najważniejsze są pieniądze i władza. Można chcieć być bogatym, znanym i branym za wzór do naśladowania, ale niech taka osoba pokaże, jak powinien zachowywać się prawdziwy Polak, patriota, obywatel. Niby rząd cały czas o tym mówi, ale nie robi nic by nauczać o naszej historii, a przysłowie mówi, że historia lubi się powtarzać, to czemu nie lepiej przypomnieć dzieje Polski i wyciągnąć odpowiednie wnioski, by uniknąć tego w przyszłości?
Tak rozpisałam się trochę, choć mogłabym więcej, ale wiem, że im więcej tekstu tym mniej osób czyta, więc tak na koniec śliczny wiersz ♥

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie...




Do kraju tego, gdzie winą jest dużą

Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi, Panie...


Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,
"Bądź pochwalony!"
Tęskno mi, Panie...

Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,
Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie,
Równie niewinnej...
Tęskno mi, Panie...

Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,
Do tych, co mają tak za tak - nie za nie,

Bez światło-cienia...

Tęskno mi, Panie...

Tęskno mi owdzie, gdzie któż o mnie stoi?
I tak być musi, choć się tak nie stanie
Przyjaźni mojej...
Tęskno mi, Panie...

I taki bonusik świetna patriotyczna piosenka, przywołująca refleksje gdy się wsłucha w tekst <3 <3

10# Powtarzające się koło

Witam wszystkich!
   Wiem, że długo nie było postu z Luzka, ale zbytnio nie miałam o czym pisać. Dni u mnie wyglądały tak samo wstaje, idę do szkoły, wracam, odrabiam lekcje, internety, spacer, internety i sen. I tak w kółko... Więc o czym tu pisać?
          W sumie nadal nie mam o czym napisać, ale postanowiłam to zrobić, bo recenzji jeszcze szybko nie będzie, gdyż męczę się strasznie z "Pięknymi Istotami", ale nie dlatego, że jest zła tylko dlatego, bo mam jakiegoś kaca książkowego i nie mam w ogóle chęci na czytanie :/ Lecz nie daje się i staram się choć trochę iść do przodu z czytaniem. 
Poza tym co jeszcze? Mam już sporo nauki i czasami już nie wyrabiam, a to dopiero pierwszy miesiąc! Aż strach myśleć co będzie dalej.. Jednak staram się i najgorzej nie jest. Trzeba dać radę! Motywacja na dziś :D 
          Bardzo mam ostatnio też doła, ZNOWU! Ale jeżeli ktoś ma tak samo jak ja bardzo polecam czytać codziennie książkę Demi Lovato <3 Tak mi ona pomaga, że sama w to nie wierzę. Proste rady, kilka słów od siebie i zawsze jakiś cudowny cytat dzięki którym masz motywację na cały dzień! 
          Może Was zacząć zastanawiać tytuł tego postu, więc już to wyjaśniam. Otóż u mnie z roku na rok jest tak samo, ostatnio to sobie uświadomiłam :/ W wakacje kłócę się z przyjaciółmi i ich tracę już na dobre. Poznaję świetnego chłopaka, w którym się zakochuje lub jestem nim mega zauroczona. I albo coś z tego wychodzi lub nie to zależy...Pod koniec września z tym chłopakiem wszystko się wali, a ja już do końca roku się załamuje psychicznie ;-; Do tego zawsze w tym czasie narobię sobie wrogów, którzy wykorzystują mój zły stan. Wtedy w czasie załamania spotykam osoby, które bardzo mi w tym czasie pomagają, i w wakacje je tracę... i tak ciągle w kółko, takie błędne koło. I jeżeli ktoś mnie zapyta czy w tym roku znów to się dzieję to potwierdzam, jestem w fazie z chłopakiem i zakochaniem ;-; A Wy też macie błędne koła? Nawet nie wiecie jak to ciężko się znosi wiedząc to. Próbowałam temu zapobiec i kiedy już myślałam, że ide w dobrym kierunku, spotykam raz chłopaka i koniec przepadłam... I tak pewnie nic z tego nie będzie, a mój wróg już czeka by zaatakować z pełną mocą, bo już się zaczyna, ale to tylko zwykłe dokuczliwe komentarze da się znieść :) 
To chyba wszystko co się u mnie ciekawego dzieje, choć mam do Was pytanie, zwłaszcza do osób które są w szkole średniej: Czy Wy też jak przyszliście to nauczyciele wiedzieli o tobie prawie wszystko? Ja przychodzę na polski ostatnio, a pani polonistka do mnie żebym została po lekcji. Ja takie o co chodzi, przecież ja nic nie zrobiłam. Czekam i zastanawiam się o co chodzi, a pani do mnie, że wiem, że jestem osobą, która pięknie recytuje wiersze i że chce abym poszła już na konkurs recytatorski. Ja oczy jak pięć złotych i taka moja taka pierwsza myśl skąd ona wie?! Innym razem na wf sor mnie woła podchodzę, a on że podobno lubię historię to mogłabym pójść na olimpiadę historyczną i gdybym została laureatką to mogłabym nie pisać matury.. Ale skąd oni to wiedzą?!

I tym pytaniem kończę ten post, bardzo chaotyczny post :D Tak w najbliższym czasie możecie się spodziewać podsumowanie września i myślę nad zaczęciem serii ulubieńcy miesiąca, więc wyczekujcie!

9# Nowy początek ♥

Hejo Wam!
Wiem, że powinnam dodawać zaległe recenzje, ale nie mam na to czasu ;-;. Zaczął się nowy rok szkolny. Nowa klasa, szkoła, nauczyciele praktycznie wszystko.. Ale cieszę się, bo przez ten rok bardzo się zmieniłam i ludzie z nowej klasy mogą poznać mnie z nowej i według mnie lepszej strony :D Mam świetną klasę, cudowne osoby, spoko nauczycieli, ale za to wybrałam sobie dość ciężki kierunek- technik logistyk, więc nauki będzie sporo xd Co Wam mogę jeszcze powiedzieć? Życie pełne wrażeń i emocji niekoniecznie pozytywnych, ale cóż.. Czytam w miarę możliwości, jestem w połowie "Gregor i niedokończona przepowiednia" i dziś dowiedziałam się, że będę miała możliwość przeczytania przedpremierowo drugiego tomu chowańców ♥♥♥♥ Możecie wyczekiwań niedługo recenzji!!! Nawet nie wiecie jak się z tego powodu cieszę, bo to cudowna, wspaniała książka, którą koniecznie musicie przeczytać! <3 Tak nadrobię w najbliższym czasie recenzje jak tylko ustalę sobie grafik z nauką to wcisnę tak specjalne godziny na posty specjalnie dla Was <3 A co tam u Was? Co teraz czytacie? Jak tam pierwsze dni nowego roku szkolnego? Jestem bardzo ciekawe co u Was i chętnie bym sobie poczytała :) Na dziś to chyba już wszystko, bo nie mam pomysłu co mogłabym jeszcze napisać, więc do następnego postu :3

8# Luzek wszystko i nic

Hejka!
Tak dziś nie będzie żadnej recenzji, bo nie mam na to siły :/. Ostatnio wiele się u mnie dzieje i to nie koniecznie dobrego i nie mam nawet ochoty na czytanie, a tym bardziej pisania recenzji. Mimo wszystko będę starała się je pisać, bo znów sobie zrobię zaległości jak na razie mam dwie zaległe o pierwszej części Harrego Pottera i książkę, którą wylosowałam na książkę miesiąca (Tak wygląda szczęście). Możecie liczyć w najbliższym czasie na ich recenzje :)

Luzek #7 #smutek i dzień zażaleń

Cześć!
Tak luzek co wtorek, jeju jaka ja słaba jestem w dotrzymywaniu terminów ;-; no ale cóż nawet nie dostałam jednej propozycji do tematu na tą serię :C więc o czym mam pisać? Trochę bardzo mi przykro z tego powodu, bo widzę że licznik odwiedzin skacze, ale za to z komentarzami jest beznadziejnie chlip chlip.. Strasznie mi z tego powodu smutno, bo czuję, że to czym chce się z Wami podzielić nikogo nie interesuje i robię to dla zabicia czasu :/ ech.. Dzisiejszy temat postu smutki i dział zażaleń( właśnie to napisałam w tytule) bardzo mnie to smuci... staram się jak mogę by te posty nie były nudne, ale Was chyba nawet nie interesują i co mi z tego, że zaraz wybije mi 4000 wyświetleń i mam 34 subskrypcje jak nie widzę Waszej aktywności. Zorganizowałam dla Was niespodziankę-konkurs i ile mi się osób zgłosiło? Aż, a może tylko 8 :c oczywiście BARDZO dziękuję tym osobom, bo jakby żadna praca nie doszła, to w ogóle bym się załamała ;-; Co mam zrobić, żebyście znowu zaczęli mi komentować posty? I choć po troszku inspirować do dalszej pracy, bo w tym momencie ja się załamuje :(

Luzek #6

Hejo!!
Jak dawno nie pisałam nic w luzku :c chlip chlip :c Tak rzuciły mi się recenzję, że zapomniałam o tym :( Przepraszam. Postanowiłam wrócić z tym i będę go wrzucać tak raz w tygodniu, postaram się może co wtorek? Tylko potrzebuję tematów, o których mam tu pisać, bo dziś to będzie taki kącik informacyjny raczej :/ No ale nie przedłużając mam dla Was kilka informacji.

1. Przypominam, że do 20 lipca trwa akcja niespodzianka organizowana przez mnie i Lexi, gdzie piszecie do któreś z nas o książce, którą w ostatnim roku szkolnym przeczytaliście i dlaczego jest taka świetna. Autora najlepszej wypowiedzi czeka miła niespodzianka i polecam udział w tym, bo warto! Jeżeli jesteście zainteresowani szczegółami tego kliknij TU  

2. Nie dzieliłam się tym z Wami na blogu, bo nie miałam możliwości (a dokładniej internetu) by zaprosić i ogłosić, że biorę udział w Nocy Książkoholików, podczas tej nocy udało mi się przeczytać "Magisterium: Próba Żelaza" Cassandry Clary i Holly Black i do połowy "Zagrożonych" C.J. Daughert- której recenzję znajdziecie w ostatnich dodanych postach :) 

3. Teraz jeszcze biorę udział w Read Week organizowany przez blogerkę Alicję, jest to na podobie jak Bookathon, więc ponowne zaczytanie będzie :3 Tu są tylko inne wyzwania i tylko cztery, a nie siedem, a mianowicie:
* Przeczytaj kontynuację serii/trylogii (u mnie: "Niezłomni" C.J. Daughert)
* Przeczytaj książkę, którą pragniesz przeczytać od dawna (u mnie: "Odłamki" Ismet Prcić)
* Przeczytaj książkę wydaną w wersji kieszonkowej (u mnie: ,,PS. Kocham Cię'' Cecelia Ahern)
* Przeczytaj książkę, która ma do 300 stron (u mnie: "Król Artur i rycerze okrągłego stołu")

4. Teraz trochę zmian na blogu: chyba za dużo na dodawałam recenzji i trochę podupada mi aktywność co mnie bardzo smuci, bo nie dostaję od Was żadnych komentarzy :C Więc tak postanowiłam, że będę dodawać dwie recenzję i post około książkowy może jakieś Tagi, plany czytelnicze itp. Mam nadzieję, że spodoba Wam się ten pomysł i wrócicie z komentowaniem. Co by mnie jeszcze bardziej zmotywowało do pracy!

5. Jeśli ktoś chciałby mieć ze mną lepszy kontakt niż tylko blog jestem bardzo otwarta, piszcie do mnie czy na asku, na którym często teraz bywam lub instagramie, możecie podać mi swoje nazwy i chętni Was zaobserwuję :3

Tak to chyba już wszystko na dziś, a i pamiętajcie napiszcie mi o czym chcielibyście kolejny post w Luzku :3

I WAKACYJNEGO ZACZYTANIA ŻYCZĘ! ♥

Luzek #5

Dziś tak szybko i na temat. Muszę Was ogromnie przeprosić, ale ten i następny tydzień mam tak zawalony obowiązkami, że nie dam rady na posty. Muszę powtarzać sobie do egzaminów, potem mam dni otwarte w liceach i zawody z pchnięcia kulą, więc jestem naprawdę zawalona, a to jeszcze na 2 konkursy prace robię -,- to nie mam nic wolnego czasu, na czytanie nawet z czego jestem bardzooo zła :< OGROMNIE RAZ JESZCZE PRZEPRASZAM I OBIECUJE TO WSZYSTKO NADROBIĆ! ♥

Luzek #4

Przepraszam, że nie dodaje nic jak na razie, ale nie mam o czym pisać, bo jestem w połowie "Hobbita" i nie mogę przez niego przebrnąć -,- Przykro mi :< Oczywiście jak go skończę to potem na szybkiego pójdą dwie inne książki. Na filmy też nie mam czasu, bo nauka, jakieś dodatkowe obowiązki i padam od razu. Jeszcze teraz mam problemy z kolanem to w ogóle :/ Jak tylko ogarnę tego hobbita to jednak poleci okropna recenzja takie mocne 2/10 Tak musiałam się tym z wami podzielić XD I mam do Was pytanie, a mianowicie:
Czy chcielibyście zrobić coś takie, że wybieramy książkę miesiąca, którą w ciągu tego miesiąca czytamy i później w następnym o niej dyskutujemy przy facebooka lub skype? Czy to fajny pomysł, bo zobaczyłam go na blogu czytanie moim tlenem, którego Wam serdecznie polecam :) i pomyślałam, że to na serio fajny pomysł i może i ja bym coś takiego zrobiła. To dobra okazja aby podyskutować między swoimi na temat książek, co jest jednym z moich ulubionych tematów do rozmowy :D? To piszcie mi w komentarzach czy Bylibyście na coś takiego chętni, bo dla mnie to dobry pomysł na poznanie kogoś :3 i sposób aby lepiej mnie poznać XD Więc czekam na Wasze zdanie na ten temat, a ja zabieram się za dokończenie wreszcie mojej nowej zakładki do książek :3 jak skończę to ją wam pokażę :* Do następnej ^^

Luzek♥ #3

Przepraszam, że wczoraj nie napisałam recenzji filmu, ale oglądałam jedynie Dary Anioła: Miasta Kości a wiem, że jakbym się rozpisała to nie skończyłabym xd To był główny powód mojego zaniedbania, choć jeszcze nauka wierszy...
Tak mogę się pochwalić, że jutro idę na "Warszawską Syrenkę" i jak do dzisiaj byłam pewna siebie, tak teraz martwię się, że się pomylę, zawiodę i mi nie wyjdzie. Jak was to może zainteresować to wkleję wam wiersze, które będę jutro recytować :)

1.
ks. Jan Twardowski
"Co prosi o miłość"

Bóg wszechmogący co prosi o miłość
tak wszechmogący że nie wszystko może
skoro dał wolną wolę
miłość teraz sama
wybiera po swojemu
to czyni co zechce
więc czasem wzruszenie jak szczęście przylaszczek
co się od razu na wiosnę kochają
bywa obojętność to jest sprawy trudne
głogi tak bardzo bliskie że siebie nie znają
kocha lub nie kocha --- to jęk nie pytanie
więc oczy zwierząt ogromne i smutne
śpi spokojnie w gnieździe
szpak szpakowa szpaczek
Bóg co prosi o miłość
rozgrzeszy zrozumie
Wszechmoc wszystko potrafi
więc także zapłacze
Wszechmogący gdy kocha najsłabszym być umie


 2.
Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
"Zapomniane pocałunki"

 Kto liczy nasze pocałunki,
kto na nie zważa?
Ludzie mają troski i sprawunki,
Bóg światy stwarza...
Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo
spada na dno naszych dusz
jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż...
Tam leżą i ciasno zduszone na sobie
słodkim olejkiem się pocą,
który rozpachnia się w nas każdą nocą
i każdym ranem,
i życia zwykłego jesienne ubóstwo
czyni róż krajem, perskim Gulistanem.
Kto nasze pocałunki liczy?
Kto na nie uważa?
Bóg światy stwarza,
nie zapisuje w księgach słodyczy...

To moje wiersze, tak się śmiesznie złożyło, że obydwa są o Bogu, miłości i bólu z nią związaną heheh. Tak się składa, że pierwszy wiersz mówiłam na ogólnopolskim konkursie FERA i miałam wyróżnienie, więc jakieś to już osiągnięcie jest, więc moja polonistka uznała, że może dobrym pomysłem byłoby zaprezentowania tego wierszu tu, bo tematyka jest dowolna, to mówię sobie czemu nie? BOJĘ SIĘ TEGO KONKURSU!!!!! Tym gorzej, że tego drugiego wiersza do końca nie umiem i nie mam czasu na douczenie się go -,- jeej ;_;  w podsumowaniu tygodnia powiem wam jak mi poszło...

Dzisiaj miałam pisać jeszcze o tym jak minęło mi bierzmowanie, więc powiem BARDZOOOO NUDNOOO!!!!! Tak choć biskup był bardzo przyjemny i śmieszny to jednak sama uroczystość nużąca. Ciekawe było to, że biskup podczas kazania zaczął opowiadać o Mistrzostwach Świata w Piłce Ręcznej mężczyzn, co było przyjemną odmianą :3 Oczywiście dostaliśmy krzyże oraz kartkę ze specjalną modlitwą do Ducha Świętego :3 Same odczucia po tym sakramencie, powiem szczerze pokazują się we mnie. Po spowiedzi czułam się lekka i wolna. Zaś od niedzieli bierzmowania jestem cały czas szczęśliwa, pomocna, miła i przyjazna, co w moim przypadku jest dziwną odmianą :D Choć zaczyna mi się podobać, bo dzisiaj doprowadziło mnie to do 5 z angielskiego ( czyli mojego znienawidzonego przedmiotu) CUD!!!

Luzek #2

Jejku jakie ja mam zaległości w postach -,- a to wszystko przez szkołę, naukę, dodatkowe obowiązki i jeszcze przez tydzień bierzmowanie ^^ tak za tydzień stanę się dojrzała w mojej wierze, później tylko ślub i pogrzeb :D no więc tak w ogóle to nie mam pojęcia o czym tu pisać :/ mogę w sumie poopowiadać co nieco o bierzmowaniu czyli co i jak xd 
więc ja miałam od września spotkania na których uczono nas o miłości Boga do ludzi, zaufaniu itd., teraz od połowy lutego mam próby czyli jak to będzie wyglądało xd mi się o tyle fartnęło, bo siedziałam w pierwszym rzędzie, ale schola śpiewa więc siedzę z nimi a to po drugiej stronie kościoła :D łiiii... ^^ no, ale od razu mogę powiedzieć, że szykujcie się na długie siedzenie, gdyż to długi proces (i czuje, że ten długi proces to pierwszy sprawdzian z dojrzałości religijnej xd) tak... xd
Patron to chyba najtrudniejszy wybór dla każdego z kandydata -,- i tak nie patrzcie zbytnio jakie to imię, tylko czego jest patronem, w moim przypadku miałam do wyboru Łucja, Weronika, Gabriela i Blanka. Te cztery imiona bardzooo mi się podobały i miałam trudny wybór, ale jak później rozmawiałam z koleżankami to każda brała Blanka i Gabriela, więc mówię sobie nie, nie będę brała co wszyscy, odpadły dwa imiona ale jeszcze dwa zostały, jak się potem dowiedziałam Łucja jest patronką chorych na biegunkę(niepewne fakty),automatycznie odpadła, i wygrało imię Weronika. Zagłębiając się w jej historię była bardzo odważną osobą i jak się doczytałam jest patronką fotografów, gospodyń parafialnych, szwaczek, tkaczy i kupców. Szczególnie zwróciłam uwagę na fotografów xd tak historia z życia wzięta :D, więc szukajcie patronów swoich pasji, choć podkreślam nie ma patronek sportu :< szukałam.. -,- obiecuję, że dodam post po bierzmowaniu z opisem jak było :3

Luzek #1

Tak oto na blogu powstanie seria luzek! tutaj będę pisała o wszystkim co mi przyjdzie do głowy lub jak ktoś dałby mi pomysł o czym mogłabym się wypowiedzieć :)

U mnie jak zwykle głównym tematem jest szkoła -,- teraz jeszcze przed egzaminami to jest po prostu szał -,- nauczyciele szaleją jak opętani, to jest przerażające O.o W moim przypadku naciskanie na mnie i dając mi napięty grafik tylko przeszkadza, a nie motywuje do roboty. W takich momentach to zachowuje się jak robot. Wstaje, idę do szkoły, wracam, lekcje i nauka, kolacja spać i w kółko. Weekend też nie jest wolny, bierzmowanie za pasem więc trzeba o 9 rano na próby chodzić yeeh.. -,- to jest świetne :/ No więc gdzie jest czas wolny? Nie mam czasu na czytanie to jest dla mnie jedną z najgorszych rzeczy. Zero przyjemności, zero czytania(chyba, że lektura) i zero wyjść ze znajomymi, a miejsce na hobby? NIC! blee.. to ciekawe jaki szał będzie przed maturą?! O.O już się mogę bać -,- tak ciekawie się zapowiada ^^dobrze, że jutro piątek :*i jak spędzę weekend? raniutko do kościoła na próbę, później do koleżanki robić plakat z religii i wreszcie może wyjde z przyjaciółmi i w nocy czytanie :3, niedziela kościół,troche nauki, korki z chemii i przyjaciele ♥
 JA CHCE WAKACJE!! :< :*
Szczerze to jeszcze muszę ogarnąć posty, dodam podsumowanie lutego i tygodnia sobie odpuszczę, i tak wiem że teraz drugą sobotę pod rząd nie będzie posta z recenzją książki ale jest w połowie Diabelskich Maszyn i chce zrobić jeden post o całej serii, bo tak o jednej to mogą polecieć spojlery znając mnie XD więc musicie mi wybaczyć :*

O I JESZCZE SERDECZNIE DZIĘKUJE ZA 400 WEJŚĆ NA MOIM BLOGU ♥ KOCHAM WAS♥

Jeszcze mam jedno pytanko czy chcielibyście abym założyła sobie specjalnie dla was snapchata, instagrama i inne komunikatory? Jeśli tak piszcie co mam zakładać a w najbliższym czasie dam wam linki i nazwy na nie :3 

Dobra kończą jak na razie mi się pomysły o czym mogłabym jeszcze dla was napisać więc dodaje post i zabieram się za nocne czytanie "Mechanicznego Księcia" ♥
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka