Luzek #7 #smutek i dzień zażaleń

Cześć!
Tak luzek co wtorek, jeju jaka ja słaba jestem w dotrzymywaniu terminów ;-; no ale cóż nawet nie dostałam jednej propozycji do tematu na tą serię :C więc o czym mam pisać? Trochę bardzo mi przykro z tego powodu, bo widzę że licznik odwiedzin skacze, ale za to z komentarzami jest beznadziejnie chlip chlip.. Strasznie mi z tego powodu smutno, bo czuję, że to czym chce się z Wami podzielić nikogo nie interesuje i robię to dla zabicia czasu :/ ech.. Dzisiejszy temat postu smutki i dział zażaleń( właśnie to napisałam w tytule) bardzo mnie to smuci... staram się jak mogę by te posty nie były nudne, ale Was chyba nawet nie interesują i co mi z tego, że zaraz wybije mi 4000 wyświetleń i mam 34 subskrypcje jak nie widzę Waszej aktywności. Zorganizowałam dla Was niespodziankę-konkurs i ile mi się osób zgłosiło? Aż, a może tylko 8 :c oczywiście BARDZO dziękuję tym osobom, bo jakby żadna praca nie doszła, to w ogóle bym się załamała ;-; Co mam zrobić, żebyście znowu zaczęli mi komentować posty? I choć po troszku inspirować do dalszej pracy, bo w tym momencie ja się załamuje :(
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka