Koniec lutego, koniec feii i powrót do szarej rzeczywistości || Podsumowanie lutego ♥



Luty miał być dla mnie miesiące gdzie przeczytam dużo książek, gdzie nadrobię zaległości, bo miałam ferie i nic nie wyszło! Przeczytałam jeszcze mniej książek niż w styczniu, choć nie wiem jak stronicowo one wyszły, ale sam fakt. Zobaczcie sami :)


Przeczytane w lutym:

1. "Był sobie pies"- 392 strony, Recenzja TU 
2. "Ostatnie tchnienie" - 446 stron, Recenzja TU 
3. "Siedem minut po północy"- 212 stron, Recenzja TU  
4. "Piasek Raszida"- 312 stron, Recenzja TU 
5. "Dwór cierni i róż"- 524 strony, Recenzja TU 
6. "Za zamkniętymi drzwiami"- 304 strony, Recenzja TU 
7. "Chłopak, który chciał zacząć od nowa"- 384 strony, Recenzja TU 
8. "Outliersi" - 384 strony, Recenzja TU 


Statystycznie:

Liczba przeczytanych książek: 8
Liczba przeczytanych stron: 2958
Ilość przeczytanych stron dziennie: 106

W sumie luty wcale nie był takim złym miesiącem. Udało mi sie nawiązać trzy świetne współprace z Wydawnictwem Albatros, Czarną Owcą oraz Grupą Wydawniczą Foksal i już mogliście przeczytać recenzję książki dzięki tym wspólpracom. Udało mi się także napisać kolejną rekomendację do książki i prawdopodobnie szykuje sie jeszcze jedna :D Także nie mam co narzekać pod tym względem! ^^

Wiem, że teraz powinnam wam pokazać książki, tkóre do mnie przybyły w tym miesiącu, ale moje postanowiei na marzec, to nie brać ani nie kupować żadnych książek i zacząć czytać te które zalegają u mnie na półkach. więc pod koniec marca dopiero zoabczycie zdobycze z ostatnich dwóch miesięcy :)

TBR na marzec:

1. Układ
2. Błąd
3. Podbój
4. III cz. Dziadów
5. Pan Tadeusz
6. Konklawa
7. Diabolika 

Ale znając życie coś się jeszcze zmieni, coś się pojawi i wszystko ulegnie zmianie :D
TAk u mnie przedstawiał się luty, a jak tam Wam on wypadł? Dajcie koniecznie znać! :D

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka