Zbliżają się dziesiąte Głodowe Igrzyska, w tym roku zostają wprowadzone nowe zmiany. Trybuci otrzymają swoich mentorów, którzy będą mogli ich jakoś naprowadzić lub podpowiedzieć jak wygrać. Osiemnastoletni Snow otrzymuje pod swoje skrzydła dziewczynę z dwunastego dystryktu. Ich relacja zaczyna być inna niż innych, a on chce zrobić wszystko, by to właśnie ona zwyciężyła. Nie cofnie się przed niczym. To co może uzyskać jest ważniejsze od wszystkiego. Tylko co będzie w stanie poświęcić? Do czego będzie w stanie się posunąć? Czy jego trybutka wygra? Co stanie się z nim po igrzyskach?
Dziś mam dla Was post z recenzją ostatniego tomu jak i podsumowaniem całej trylogii Więźnia labiryntu. I czy podobało mi się zakończenie, tego przekonacie się w dalszej części postu :D
Autor: James Dashner
Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Cykl: Więzień Labiryntu (tom 3)
Data premiery: 5 lutego 2014
Ilość stron: 440
Gatunek: fantastyka, dystopia
Moja ocena: 8/10
Opis:
Thomas wie, że DRESZCZowi nie można ufać, ale oni twierdzą, że czas
kłamstw już się skończył, że zgromadzili w toku Prób wszystkie dane,
jakie dało się zebrać, a teraz chcą przywrócić Streferom pamięć, bo
potrzebują ich pomocy w ostatecznej misji. Streferzy muszą dobrowolnie pomóc uzupełnić mapę, która pozwoli stworzyć lek na Pożogę. DRESZCZ nie wie jednak, że stało się coś, czego żadne Próby i żadne
Zmienne nie pozwoliłyby przewidzieć. Thomas przypomniał sobie dużo
więcej, niż przypuszczają. Czas kłamstw już się skończył. Ale prawda jest bardziej niebezpieczna, niż Thomas kiedykolwiek mógł sobie wyobrazić. Czy ktokolwiek przetrwa poszukiwania leku na śmierć?
Przychodzę dziś do Was ponownie by pozachwycać się jedną z lepszych książek jakie w tym roku przeczytałam, a mianowicie "Czerwoną królową"♥♥♥ Tak się ładnie złożyło, że książka jest praktycznie w czerwono srebrnych barwach, a dzisiaj mamy święto flagi narodowej więc biel i czerwień rządzą! :D dopasowałoby się gdyby srebrny zrównać z białym XD Ale wracając, bardzo bałam się ją zacząć, bo słyszałam wiele sprzecznych sobie opinii. Więc nie podchodziłam entuzjastycznie do tej książki. Ku mojej uldze historia wciągnęła mnie od pierwszej strony!
Autor:Victoria Aveyard
Tłumaczenie: Adriana Sokołowska
Tytuł oryginału: Red Queen
Data wydania: 18 lutego 2015
Liczba stron: 477
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
Opis:
– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej
Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz,
streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin
masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe
wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast
trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas
aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś
biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta
i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]
– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam
się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak
sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i
Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których
nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?
Dawno temu tata nazwał nas mrówkami,
czerwonymi mrówkami prażącymi się w srebrnym słońcu. Niszczy nas potęga
innych, przegrywamy walkę o nasze prawa, ponieważ nie jesteśmy
nadzwyczajni.
Victoria Aveyard to moim zdaniem debiutantka skazana na ogromny sukces. Na prawdę podczas czytania nie zauważyłam żadnych różnic jakie zazwyczaj są między debiutantem, a dłużej piszącym autorem. Już nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie druga część tej wspaniałej książki.
Ogólnie książkę można zaliczyć do wielu kategorii przede wszystkim fantasy i science fiction ze względu na nadprzyrodzone zdolności większości bohaterów. Co nie zmienia, że książka przestaje być mniej interesująca.
Prawdą jest to, co ja nazwę prawdą. Mógłbym podpalić cały ten świat i nazwać pożar deszczem.
Mare Barrow to siedemnastoletnia dziewczyna z dość biednej rodziny. Podczas następnych urodzin dostałaby wezwana poboru do wojska. Świat, który stworzyła autorka rozgrywa się w IV w.n.e. i społeczeństwo jest podzielone ze względu na kolor krwi, czyli Czerwonych i Srebrnych. Srebrni czyli król i reszta bogatego społeczeństwa słyną z tego, że mają nadprzyrodzone zdolności, zaś Czerwoni to mieszczaństwo pracujące na dobro reszty. Mare ma trudno w tym społeczeństwie, bo nie ma możliwości uchronienia się od poboru do wojska, gdyż jedyną jej zdolnością jest okradanie możnowładców z portfeli. Jednak wielkim zbiegiem okoliczności natrafia na wpływową osobę, która może ją jednak uratować...
Wydawać się może, że książka to wielka mieszanina "Rywalek", "Igrzysk śmierci" i "Niezgodnej" i w sumie to prawda, lecz to tworzy mieszankę wybuchową, które rozrywa serce na miliony kawałków ♥
Gdy zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać. Akcja zmieniała się co chwila, bohaterowie najpierw są dobrzy, a za chwilę źli i okropni.Tyle akcji, że można było się pogubić.
Cała ta historia porusza wiele tematów, a mianowicie: niesprawiedliwe katalogowanie ludzi ze względu na kolor krwi,trzeba uważać komu się ufa, bo "każdy może zdradzić każdego", sposób rządzenia i pozbywania się problemów, więzi rodzinne, jaki mają wpływ na nasze decyzję, dlaczego i po co ludzie kłamią i wiele innych.
Książka, mimo że nie należy do najkrótszych czyta się lekko i szybko. Opisy nie są nadzwyczajnie długie takie w sam raz. Dialogi są na wysokim poziomie. Jest dużo ciekawych cytatów, które zmuszają czytelnika do zastanowienia nad pewnymi problemami. Postacie są ciekawie wykreowane co dodaje atmosferze historii nieoczekiwanych zwrotów akcji i wielu zdrad... Nadprzyrodzone moce osób nie są jakieś wymyślne co ułatwia wyobrażenie sobie tego. Mnie książka trzymała od początku do końca w napięciu. Słyszałam, że książka jest przewidywalna i powiem, że robiłam taki test na początku i to prawda da się zgadnąć dalszy ciąg. Ja jednak postanowiłam, że nie będę sobie psuć historii i czytałam tylko to co na bieżąco i wtedy robiła się bardziej cudowna ♥♥♥
Ten świat jest równie piękny, co niebezpieczny. Ludzi, którzy popełniają błędy, po prostu się eliminuje.
Książkę mogę polecić każdej osobie! Jest napisana lekko i ciekawie, wykreowany świat, mimo że jest pokazany w IV wieku pokazuje jaki jest teraz w niektórych państwach. Akcja dzieje się cały czas, a ostatnie 100 stron leci jak burza. Ta książka trafia na moją listę najlepszych książek jakie przeczytałam ♥
A jakie są Wasze odczucia po przeczytaniu tej książki?
I zachęcam Was do głosowanie na książkę do dyskusji :D
Piosenka specjalnie napisana ze względu na wydanie książki♥♥