Mara nie ma już nic do stracenia. Nie wierzy, że takie coś mogło się wydarzyć. Ponownie w zamknięciu, sama, bez szans na ratunek. W takiej sytuacji nie ma co już się ograniczać i trzeba sprawy doprowadzić do końca za wszelką cenę. W tej chwili ograniczenia i wyrzuty sumienia nie istnieją, a zemsta będzie prowadziła do przodu. Nie będzie oszczędzać już nikogo. Szczęście w nieszczęściu w tej patowej sytuacji nie jest sama. Co odkryją bohaterowie? Czy uda im się sprawę doprowadzić do końca? Kto tak naprawdę jest pozytywną postacią, a kto negatywną?