Lily nie miała prostego życia, a nie chciała za szybko odchodzić z tego świata, a jednak los miał wobec niej inne plany. Choroba szybko ją dopadła i zaprowadziła do Piekła, ale tak nie koniecznie. Gdy czeka na osądzenie widzi, że demony mają problemy z duszami, więc by czymś się zająć postanawia im pomóc. Wykorzystuje swoją wiedzę na temat obsługi klienta, tylko tutaj zasad nie ma i nie trzeba być milutkim. Czasami trzeba duszę trzepnąć kijem... Czy Piekło jest naprawdę takie złe? Czy demony są w stanie być miłe?