Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YA. Pokaż wszystkie posty

#181 "Czasami wystarczy, że dzieli się z kimś swoją wściekłość, żeby poczuć się lepiej."- "Wyścig śmierci" ♥



Pierwszy listopada to dla jednych dzień zwycięstwa i sławy, dla innych to dzień straty i żałoby.  To dzień Wyścigu Skorpiona, a tam wszystko jest możliwe. On jest od czterech lat niezwyciężony. Ona nigdy nie chciała brać w tym udziału. Dwoje ludzi, którzy przeszli w swoim życiu wiele, a jeszcze więcej przed nimi. Tutaj wszystko jest możliwe, choć każdy uważa inaczej...

#70 "Wszechświat był dobry, bo on w nim żył."- "Byliśmy łgarzami" ♥

Dzień doberek książkoholicy! ♥
Wiecie jak to jest u mnie gdy dana książka ma kontrowersyjne opinie, to ja zawsze jestem po stronie jej zwolenników. Tak jest też w przypadków Byliśmy łgarzami. Naprawdę nie wiem co ta książka ma w sobie, że mi się spodobała, ale nie mogłam się od niej oderwać! Ale dlaczego i za co to odsyłam Was do dalszej części recenzji :D

Autor:
Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Wydawnictwo: YA!
Data premiery: 16.09.2015r.
Ilość stron: 245
Kategoria: literatura młodzieżowa
Moja ocena: 9/10

Opis:
Szacowna i bogata rodzina spędza wakacje na prywatnej wyspie. Dwóch braci i ich piękna siostra zaprzyjaźniają się z charyzmatycznym rówieśnikiem o politycznych ambicjach. Łącząca ich relacja niebawem zmieni się w destrukcyjną więź. Wypadek. Tajemnica. Kłamstwo. Wielka miłość. Prawda.

#61 "Najpierw przetrwanie, potem całowanie."- "Wypowiedz jej imię" ♥

Cześć, dzień dobry, dobry wieczór!
Dziś na blogu coś nowego i strasznego, a mianowicie moja pierwsza recenzja horroru "Wypowiedz jej imię", którą przeczytałam w dzień, bo wiedziałam, że jak nie skończę jej to nie zasnę. Więc jeśli lubicie horrory i chcecie dobrą lekturę przeczytajcie moją recenzję i bierzcie się za tę pozycję!


Autor: James Dawson
Tłumaczenie: Marcin Sieduszewski
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 270
Data premiery: 03.06.2015r.
Moja ocena: 10/10

Opis:
Trójka nastoletnich przyjaciół w noc Halloween przyzywa ducha legendarnej Krwawej Mary. To, co miało być zabawą, zmienia się w koszmar i dramatyczną walkę o przetrwanie. Bobby, jej przyjaciółka Naya i przystojny Caine muszą się zmierzyć z nawiedzającą ich upiorną siłą mieszkającą po drugiej stronie lustra. Nastolatkowie odkrywają tajemnicę z połowy XX wieku. Czego upiór pragnie naprawdę – ukojenia czy zemsty? 


#17 "Czekając na Gonza" Dave Cousins ♥

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją, a mianowicie "Czekając na Gonza". Jest to bardzo przyjemna książka, przy której może spędzić fajnie czas :) Zapraszam!

Autor:



Wydawnictwo: YA! 



Data wydania: 27 sierpnia 2014



Liczba stron: 284

Kategoria: Literatura dziecięca

Moja ocena: 7/10 





Opis: 
 Historia młodej dziewczyny, która zachodzi w ciążę. Chłopak znika, zaś główna bohaterka postanawia urodzić dziecko. Młodszy brat bardzo wspiera siostrę. Powieść o dojrzewaniu, o pięknych relacjach w rodzinie, zabawna, ujmująca historia.

Co nie co o  autorze:


Dave Cousins to, tak zwany, człowiek renesansu. Pisze książki, wiersze, scenariusze, koncertuje z zespołem, planował zostać astronautą, studiował sztuki piękne i pracował w studiu graficznym.Bardzo polubiłam za to autora, bo sama wiem jak to jest mieć wiele pasji naraz. Jego debiutem było "15 dni bez głowy", również wydane przez Wydawnictwo YA!

Coś o fabule:
Oz przeprowadza się z Londynu do małej wsi w Szkocji. Bardzo mu się to nie podoba, ale cóż może na to poradzić. Mam całkiem normalne i spokojne życie. Pełną rodzinę, denerwującą siostrę, kilku kolegów z nowej szkoły i kilku wrogów. Możne się wydawać, że wszystko jest okey jednak wszystko zmienia się gdy Oz podejmuje kilka nietypowych decyzji: a) dorysowuje wąsy na zdjęciu dziewczyny, która jest postrachem w szkole, b) odczytuje smsa siostry. Wtedy dopiero zaczyna być ciekawie. Ponosi konsekwencje swoich czynów w dość ciekawy sposób.

Co znajdziemy w książce:
Jest w niej poruszane kilka problemów.
* ciąża w młodym wieku, chęć usunięcia jej. Jak ważne wtedy są uczucia chłopaka do ciężarnej dziewczyny,
* jak trudno żyje się teraz dzieciom w szkole, jak bardzo ogranicza się osoby, które chcą być oryginalne i wyjątkowe. To jest straszne, że jak ktoś jest wyśmiewany za coś co akurat on lubi, np. śmieją się z kogoś, bo czyta książki na przerwie, a nie gra w piłkę z kolegami.
* dobre rodzinne więzi, rodzice, którzy kochają swoje dzieci, pomagają im gdy mają kłopoty i gdy muszą podejmować trudne decyzje.
* rodzeństwo bardzo podobało mi się to jak zostały pokazane stosunki brata i siostry, jak na początku ciągle ze sobą się kłócili, dokuczali, drażnili itd. a gdy któreś z nich było w potrzebie to drugie starało się zrobić wszystko by tylko pomóc.
* konsekwencje w książce można znaleźć wiele zdarzeń gdybym nie zrobił tego wtedy nie stałoby się to itp.
 
Wady:
* Jedną z takich głównych tej książki jest tytuł, bo jeśli ktoś chce mówić o tej książce i nie chce przy tym spojlerować to dużo na jej temat nie powie, bo samo powiedzenie kim jest Gonzo to jeden wielki i najgorszy z możliwych spojlerów, to tak jakby ktoś czytał jakąś książkę a ja mu bym powiedziała nie potrzebnie ją czytasz, bo główny bohater umrze.
* Dość mało w tej książce się dzieje niby są tam jakieś afery, ale to nie to samo.. 
* Bardzo też żałuję, że nie było w niej żadnej wielkiej miłości nie licząc rodziców do dzieci, a taka miłość mogłaby ożywić trochę tą historię :3

Podsumowując:
Książka jest w porządku, można z niej wiele ciekawych nauk życiowych wyciągnąć. Jest to taka obyczajówka, ale dobra i fajna :D Rozdziały są krótkie i szybko się ją czyta.Ogólnie książka jest podzielona na 3 części i w każdym po kilka krótkich rozdziałów. Miłą książka, odprężająca. Można przy niej odpocząć, uwolnić umysł, odstresować się. Ta pozycja jest najlepsza wtedy gdy przeczytamy książkę, która wywarła na nas skrajne uczucia i nie możemy się po niej pozbierać, to ta idealnie pozwoli wam dojść do siebie. Historia jest skierowana raczej do młodszego czytelnika, bo jest pisana z perspektywy 15 latka o ile pamiętam, ale starsi czytelnicy też znajdą coś dla siebie. Serdecznie Wam ją polecam i do następnego wpisu!
* mam dla Was niedługo recenzje "Endgame" i tag!

ZACZYTANEGO DNIA ŻYCZĘ!

06# "Ten uśmiech mógłby wygrywać wojny i leczyć raka."- czyli "19 razy Katherine" John Green ♥

"Książki to notoryczni Porzucani: gdy je odkładasz, mogą na ciebie czekać wiecznie, a gdy poświęcasz im uwagę, zawsze odwzajemniają twoją miłość".

 Tak jak wcześniej wspominałam w podsumowaniu marca dzisiaj recenzja "19 razy Katherine" Johna Greena :)

tytuł oryginału:  
An Abundance of Katherine's


wydawnictwo: 
Bukowy Las
 
data wydania: 
4 czerwca 2014
 
liczba stron:  

304
  
Opis:
 
Colin Singleton gustuje wyłącznie w dziewczętach o imieniu Katherine, ale czy tylko... A te zawsze go rzucają. Gwoli ścisłości, stało się tak już dziewiętnaście razy. Ten uwielbiający anagramy, zmęczony życiem cudowny dzieciak wyrusza w podróż po Ameryce ze swoim najlepszym przyjacielem Hassanem, wielbicielem reality show "Sędzia Judy". Chłopcy mają w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, goni ich krwiożercza dzika...
 
"Jaki sens ma życie, jeśli człowiek nawet nie próbuje zrobić czegoś godnego uwagi?"



Jest to moja trzecia przeczytana książka tego autora i powiem szczerze, że uwielbiam jego twórczość ♥. Potrafi dokładnie wcielić się w główne postacie, czyli nastolatków i w twórczy sposób przejrzeć ich myśli i zachowania. Za co go bardzo podziwiam *.* 
 
"Cudowne dzieci bardzo szybko uczą się tego, co inni już wiedzą, geniusze zaś odkrywają to, czego nikt inny jeszcze nie wie. Cudowne dzieci kują, geniusze tworzą."


Colin czyli główny bohater zostaje rzucony przez swoją Katherine, jego 19 dziewczynę o tym imieniu. Jest tym bardzo załamany, bo uważał ją za wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju.Jego przyjaciel Hassan zabiera go z rodzinnego miasto na przygodę życia. Trafiają do Tennessee, tam poznają okolicznych mieszkańców, znajdują mieszkanie i pracę. Jednak takie szczęście nie zaklei złamanego serca :/...Odkrywają, że Gutshot skrywa kilka tajemnic. Lindsey, córka właścicielki fabryki sznurków do tamponów pomaga im lepiej poznać miasteczko. Dziewczyna jednak jest bardzo skryta w sobie a jedynej osobie której ufa i wyjawia kilka tajemnic nie jest jest chłopak Colin Drugi (CD), nie mama, tylko nasz biedny porzucony Colin. Chłopak bardzo zbliża się do dziewczyny. Colin przez większą część książki próbuje opracować matematyczny wzór, dzięki któremu można będzie przewidzieć ile będzie trwał związek i kto będzie Porzucającym i Porzuconym.

"Jeśli człowiek zachowuje się jak kameleon przez całe życie, w końcu nic, co go dotyczy, nie jest już prawdziwe."

Ogólnie jest to książka o wartości przyjaźni i rodziny. O tym jak ważne jest pogodzenie  się z własną naturą. Colin pod wpływem przyjaciół pokonuje swoje lęki, zaczyna być bardziej otwarty do ludzi i opowiada historie, które zawierają przygodę, wątek miłosny i morał :D jak to podkreślała Lindsey :3. O właśnie jeszcze o tym, że nie wygląd jest ważny, a charakter mowa tu oczywiście o pulchnym Hassanie XD oraz, że nie każdy jest tym za kogo się podaje.Czego najlepszym przykładem jest Lindsey w zależności z kim się widzie przybiera inną maskę. Przy chłopaku jest urocza i słodka, dla mamy spokojna i uprzejma, a przy znajomych szalona i zwariowana. Dopiero przy Colinie jest sobą i otwiera się przed nim. Jest to bardzo wartościowa książka, w  sumie jak każda Greena :3 

"Ja nie chcę się wychylać, bo jak zaczynasz latać wyżej niż inni, to zaraz cię ustrzelą."

Serdecznie polecam i piszcie mi co Wy o niej sądzicie :)



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka