Karolina jakiś czas temu przeżyła ogromną traumę. Z tego powodu odcina się od najbliższych, zamyka się w swoich czterech ścianach, dobre pochodzenie nic w jej życiu nie zmienia. Jej odskocznią staje się tworzenie origami i gra w LOL-a (gdzie osobiście nie rozumiem fenomenu tej gry). Tam poznaje Kubę, który jest jej totalnym przeciwieństwem. Chłopak jest otwarty, kontaktowy, ale jego sytuacja w domu nie przedstawia się ciekawie. Ojciec nadużywa alkoholu, wyżywa się na rodzinie, matka nie potrafi mu się przeciwstawić, a on chce ochronić młodsze rodzeństwo przed tyranem. Gdy relacja tej dwójki ma przejść do reala, zaczynają pojawiać się schody. Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy ich los się odmieni? Jak na siebie wpłyną?
