#240 PREMIEROWO: Dobre wyposażenie to nie wszystko!- "Pan wyposażony" ♥

Spencer jest znany jako wielki play boy. Jednak żeby pomóc ojcu okłamuje potencjalnego kupca, który bardzo zwraca uwagę na opinię innych, że jest zaręczony. Jego narzeczoną zostaje przyjaciółka Charlotte. Wszystko idzie w miarę gładko, do pewnego momentu. Czy udawane uczucie może przerodzić się w prawdziwe? Czy kłamstwo wyjdzie na jaw? Kto najwięcej na tym ucierpi? Czy playboy może się ustatkować?


Bardzo cieszę się, że mogłam przeczytać tę pozycję. Potrzebowałam takiej lekkiej, zabawnej i niezobowiązującej powieści, która umili mi czas pomiędzy ostatnimi poprawkami przed wystawieniem ocen.

Historia, jak można łatwo wywnioskować z opisu, jest dość przewidywalna i taka luźna. Sama miałam kiedyś znajomych, którzy udawali, że są parą i wiem jak to się skończyło :D Jednak mimo tego, czyta się ją z ogromną przyjemnością, a strony bardzo szybko uciekają. Łatwo można zżyć się z bohaterami i tylko im kibicować.

Co do bohaterów to zostali całkiem dobrze wykreowani. Spencer mimo, że jest podrywaczem i zalicza dziewczyny tak często jak zmienia skarpetki, to potrafi być też dżentelmenem. Co bardzo mi się spodobało, to także jego lojalność wobec rodziny. Może to nie mój nowy książkowy mąż, ale na pewno chciałabym mieć takiego przyjaciela.
Charlotte za to była mi taka obojętne. Jasne zrobiła kilka rzeczy, które mnie zdziwiły i wzbudziły wobec niej respekt, ale to nie wystarczyło byśmy się polubiły. 

Ta książka jest do połknięcia na jeden raz. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Rozdziały nie są długie, w sumie jak i cała książka. Język jest lekki i zabawny. Wiele wypowiedzi Spencera zwalało z nóg. 

Właśnie! O tym muszę koniecznie wspomnieć. Prolog jest bardzo interesujący, już od pierwszego zdania. Jak tylko miałam za sobą prolog to bałam się, że cała książka będzie taka. Na szczęście nie. Tylko prolog jest taki intensywny, później jest to bardziej new adult, niż erotyk. Dlatego nie zrażajcie się początkiem.

Podsumowując Pan wyposażony to lekka i zabawna historia na jeden raz. To byłby świetny scenariusz na film w sumie. Dlatego jeżeli macie ochotę na taką lekturę to jak najbardziej polecam :D Warto się z nią zapoznać, a ja liczę teraz na to, że wydawnictwo wyda też inne powieści tej autorki! :) Dajcie znać czy czekacie na tą pozycję czy może dopiero pierwszy raz o niej usłyszeliście :D

| Seria: Editio Red| Wydawnictwo: Editio| Data wydania: 11 stycznia 2018| Liczba stron: 255| Gatunek: Literatura obyczajowa i romans| Moja ocena: 8/10| 
Za możliwość zostania ambasadorką tej powieści oraz możliwość jej przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio Red! ♥
  
A na dniach spodziewajcie się konkursu z tą powieścią :D 

4 komentarze :

  1. Być może dam szansę tej autorce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach przeczytanie tej książki! :)

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tytul jak z jakiegos filmu dla "doroslych" xDD

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka