#758 "Nie zostawimy żadnego magicznego zwierzątka niepogłaskanego."- "Necrovet. Hodowla istot chimerycznych" ♥

W lecznicy jak zwykle nie ma nudy. Kolejni nowi pacjenci się pojawiają, a jest ich na tyle dużo, że potrzebni są nowi pracownicy. Z pomocą przybywają Florian i Kaja. Dodatkowo Florka kontynuuje swoje nauki jako nekromantka i czeka ją poszukiwania famulusa. Niedaleko od Zrębek buduje się magiczne zoo, tylko nie wiadomo czy przyniesie ono więcej dobra czy kłopotów. Co tym razem się wydarzy? Jakie niespodzianki czekają na bohaterów?


Trudno mi pisać o tej książce. Uwielbiam tą serię i naprawdę nie chce się z nią rozstawać. Oczywiście fakt, że to ostatnia część również ma znaczenie, bo trudno mówić o wszystkich emocjach nie zdradzając wydarzeń z poprzednich. 


W Zrębkach jak wiadomo nudy nie ma. Pojawiają się nowe istoty magiczne, stali pacjenci ponownie coś psocą, a nauka nie idzie tak prosto. Znając już postacie wiadomo, że lecznica będzie walczyć o każdego pacjenta, a będzie o kogo. 


Bohaterowie z tomu na tom przechodzą przemiany i to da się odczuć. Głównie to widać u Florki i Bastiana. Dziewczyna uczy się, miewa wątpliwości, stawia na swój rozwój i chce coś osiągnąć, kocha swoją pracę i chce wszystkiego, co najlepsze dla swoich podopiecznych. Bastian za to zaczyna czuć się niepewnie. Każda z osób ma swoją niszę, coś w czym chce się kształcić i rozwijać, a on tego nie wie. Czuje się gorszy i zaczyna plątać, ale nie poddaje się i zaczyna poszukiwania. Za to niezmienne jest u nich to, że kochają zwierzaki i są lojalni dla swojego pracodawcy.


Trudno mi się rozstać z Zrębkami. Ta część łamie serduszko, zwłaszcza epilog. Ma kilka zabawniejszych momentów, jednak da się odczuć, że jest to bardziej poważniejszy tom. Tutaj jest więcej walki o każde życie, nieoczekiwane plot twisty i niezwykła choć niepozorna istotka. Boli mnie pisanie, że to już koniec. Zrębki to cudowne miejsce, pełne empatii i miłości do zwierzaków. To idealna książka dla każdej empatycznej osóbki, której nie jest obojętny los istot mniejszych.


| Autor: Joanna W. Gajzler| Wydawnictwo: SQN| Seria: Necrovet (tom 5)| Data wydania: 13.05.2026| Liczba stron: 368| Moja ocena: 10/10|

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka