#103 "Nigdzie nie można poznać człowieka lepiej niż w jego snach i nigdzie nie można dowiedzieć się więcej o jego słabościach i tajemnicach"- "Silver Pierwsza Księga snów" ♥

Cześć wszystkim!
Zastanawialiście się kiedyś co znaczą Wasze sny? Może mieliście kiedyś tak, że w snach pojawiało się to co nie powinno i nie miało się pojawić? Może ktoś odwiedza Wasze sny? Takie i inne pytanie dręczą naszą główną bohaterkę Liv, ale czy to tylko powinno ją martwić?



Rodzina Liv stale się przeprowadza. Tym razem ich przystankiem jest Anglia. Dziewczyna i jej młodsza siostra Mia zaczynają naukę w nowej szkole, gdzie uczniowie dzielą się na klasy: niższą, średnią i wysoką. Mia jest w niższej, a Liv w średniej. Już pierwszego dnia dowiaduje się o jesiennym balu (który jest podobno najważniejszą imprezą szkolną dla klas wyższych). Do tego Liv poznaje grupę czterech zabójczo przystojnych chłopaków i wie, że nie będę jej obojętni. Główna bohaterka jest też znana z tego, że ma bardzo ciekawe sny. I gdy w nowym domu we śnie, pojawia się cała czwórka chłopaków, wzywających demona, na cmentarzu, wie że jej życie diametralnie się zmieni.


Co mogę powiedzieć, kto czytał Trylogię Czasu tej autorki to wie co ona potrafi. Jej nowa powieść to genialny początek nowej serii! Tym razem na pierwszy plan nie idzie możliwość podróżowania w czasie, ale władza nad snami. Historia niebanalna, zabawna, pełna akcji i tajemnic. Czego chcieć więcej?

I tu moja jedyna słabość: nie wiem czemu, ale nie bardzo w pierwszych częściach podobają mi się męscy bohaterowie z którymi wiąże się bohaterka. Jak w Czerwieni rubinu średnio podobał mi się Gideon, tak w kolejnych go kochałam i nienawidziłam i znowu kochałam. Tu niby go lubię (i nie powiem o którego chłopaka chodzi) jest słodki i kochany, ale też skryty i (kurcze jak to opisać) raz chciał ją całować, przytulać i prawić same komplementy, a następnego dnia omijał ją szerokim łukiem i nie odezwał się nawet słowem? To trochę słabe z jego strony, nie sądzicie? Ale ogólnie kreacja postaci jest jak najbardziej udana. Złośliwa Florence, kochany Grayson, najprzystojniejszy na świecie Arthur, głupkowaty Jasper, tajemniczy Henry, mała detektyw Mia i wiele innych ciekawych postaci ♥

Przy książkach Kerstin Gier nie będziecie się nudzić! "Silver Pierwsza księga snów" to cudowna opowieść o możliwości snów, sile miłości i wiary oraz o manipulowaniu ludzką podświadomością. Autorka wszystko dopracowała do perfekcji i jeżeli ta seria jest tak dobrze zaplanowana jak Trylogia Czasu to jej szał na rynku czytelniczym, to tylko kwestia czasu.

Do tego oczywiście nie można pominąć tego przepięknego wydania tej książki ♥ Od razu przyciąga uwagę okładkowych srok jak i tych którzy bardziej biorą pod uwagę opis, bo jedno i drugie są świetne. Na okładce jest bardzo wiele szczegółów, które są bardzo powiązane z treścią powieści. Do tego jeszcze wydanie w twardej oprawie ♥ Ogromne brawa dla Wydawnictwa, że zachowali oryginalną okładkę ♥

Podsumowując ta książka to genialny początek nowej serii, który zawładnie sercem każdego. Bardzo przyjemny styl autorki sprawia, że strony lecą czytelnikowi jakby gromem strzelił. Oryginalna fabuła, świetni bohaterowie, akcja, tajemnice i możliwości snów, tego nie możecie przegapić. A ja tylko czekam do września na premierę kolejnego tomu ♥ Mam nadzieję, że przeczytacie ją, bo naprawdę warto!

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina! ♥



A na dokładkę zapraszam też Was do obejrzenia wideo recenzji, bo i taka też jest :D





ZACZYTANEGO DNIA ŻYCZĘ! ♥
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka