Book haul i ogłoszenia parafialne :D

Tak dzisiaj po raz pierwszy na moim blogu book haul. Postanowiłam go zrobić, bo wczoraj miałam urodziny i przybyło mi wiele książek i też kilka sama zdobyłam. Dobra więc nie przedłużając:

* przepraszam za słabą jakość zdjęcia ale było robione na szybko.. :/


Prezenty od góry:

1. Uwikłanie Zbigniewa Białoszewskiego


Pierwszy tom znakomitej trylogii o prokuratorze Szackim! Wysoki, szczupły, w nienagannie skrojonym garniturze i wkurzony, że znowu kogoś zamordowano po siedemnastej prokurator zaczyna nowe śledztwo. W klasztorze w centrum Warszawy ginie jeden z uczestników niekonwencjonalnej terapii grupowej, a Szacki wikła się w sprawę, której tajemnic pilnie strzegą siły potężniejsze niż rodzina. 







2. Uciekinier Stephan King

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje i gry, których uczestnicy ryzykują życiem, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest prowadzona na żywo i wzbudzająca w ludziach najgorsze instynkty gra zwana UCIEKINIEREM, gdzie zgłaszający się mają szanse wygrać miliard dolarów – muszą tylko przez trzydzieści dni zwodzić pogoń polujących nań morderców, zwanych łowcami. Oraz wszechobecnej policji. Do tej pory nikomu się to nie udało. Dla Bena Richardsa udział w Free Vee to jedyna szansa na zdobycie pieniędzy niezbędnych do uratowania jego osiemnastomiesięcznej córeczki Cathy. Przechodzi pomyślnie wymagane testy umysłowe i sprawnościowe i przystępuje do Gry. Rozpoczyna się pościg. Przegrana oznacza tylko jedno – śmierć. Ale „zwierzyna” okazuje się sprytniejsza od myśliwego... 


3. Piękne istoty   
Ethan, bohater powieści, mieszka w Gatlin – małym, nudnym miasteczku w Południowej Karolinie. Jest nastolatkiem, który gra w kosza i umawia się z dziewczynami. Uwielbia czytać i marzy o podróżach po całym świecie. Zwyczajna historia? Zapewne tak, gdyby nie fakt, że Etan ma swoją tajemnicę. Od miesięcy śni mu się ten sam sen. Widzi w nim tę samą dziewczynę, której nigdy nie spotkał. Pewnego dnia do jego klasy dołącza nowa uczennica. Okazuje się ona… dziewczyną ze snu. Lena zamieszkuje u swojego wuja Macona. Nie pasuje jednak do mieszkańców Gatlin. Inaczej wygląda, mówi, porusza się. Jest bardziej mroczna. Ma też swoją tajemnicę. Nad jej rodziną od pokoleń ciąży straszliwa klątwa, przez którą Lena nie może żyć jak zwyczajna nastolatka. Ethan zakochuje się w dziewczynie, a ona odwzajemnia uczucie. Zdradza chłopakowi swoją tajemnicę. Aby uratować Lenę i ich miłość, Ethan próbuje znaleźć sposób na uniknięcie tragicznego losu. 

4. Czerwona królowa Victoria Aveyard


Wie ten kto czyta mojego bloga, że uwielbiam tą książkę, więc wiadomo, że musiała sie znaleźć w mojej biblioteczce <3
– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]
– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?


5. Niezbędnik obserwatorów gwiazd 

Finley niewiele mówi. Odzywa się tylko wtedy, gdy musi. Kocha dwie rzeczy. Pierwsza z nich to koszykówka – jest rozgrywającym w szkolnej drużynie. Druga natomiast – patrzenie w gwiazdy z Erin. Obie pozwalają mu zapomnieć o problemach, od których stara się uciec. Pewnego dnia trener zwraca się do niego z nietypową prośbą… "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" jedna z trzech powieści młodzieżowych Matthew Quicka, to książka o potędze przyjaźni, która jest receptą na szczęście.





6. Losing Hope Colleen Hoover

* nieważne, że nie czytałam ani nie mam pierwszej części xd
Czasami, aby pójść naprzód, trzeba najpierw sięgnąć głęboko w przeszłość. Przekonał się o tym Dean Holder. Przez wiele lat zmagał się z poczuciem winy, że kiedyś pozwolił odejść małej dziewczynce. Od tego czasu szukał jej uparcie, ale nie spodziewał się, że gdy ponownie się spotkają, ogarną go jeszcze większe wyrzuty sumienia. "Losing Hope" to historia trojga młodych ludzi naznaczonych przez traumatyczne doświadczenia. Każde z nich wybrało inny sposób na to, by sobie z nimi poradzić – nie każde z nich wybrało życie. 


To zbiór najszczerszych i najodważniejszych spostrzeżeń Demi, poczynionych przez nią na niełatwej drodze do szczęścia i samopoznania. Autorka proponuje inspirujące cytaty na każdy dzień roku, opatrując je odpowiednimi komentarzami i stawiając cele do osiągnięcia – duże i zupełnie małe, ale nie mniej przez to ważne. Przekonuje, jak istotne są: wiara w siebie, rozwijanie swoich talentów, otwartość i pozytywne nastawienie do świata, a także nieskupianie się na negatywnych emocjach. Wiedząc już, jak to jest, gdy życie nas przytłacza, Demi daje czytelnikom pociechę i wsparcie, ucząc pogody i cennej umiejętności radzenia sobie z trudnymi chwilami. Jej książka jest przeznaczona dla wszystkich, którzy w tej niekończącej się podróży zwanej życiem szukają inspiracji i uzasadnienia, że warto być silną każdego dnia. 


1 sierpnia 1944 roku w Warszawie było pół miliona kobiet. Wiele z nich poszło do Powstania jako sanitariuszki, łączniczki, część chwyciła za broń. Wszystkie walczyły o przetrwanie. Panienka z dobrego domu w myślach powtarzała: „Boże, spraw, abym wytrzymała tortury”. Matka, która urodziła tuż przed godziną „W”, kołysała dziecko w rytm wybuchających bomb. I ośmioletnia Helenka, prowadzona na pewną śmierć. „Mamo, ja nie chcę umierać” – szeptała. Przez 63 dni heroicznej bitwy walczyły, bały się, śmiały, kochały, opłakiwały bliskich. Mężczyźni stwierdzili: „Ojczyzna jest pierwsza. Musicie sobie jakoś radzić”. Kobiety zostały same, w obliczu dramatycznych dylematów. Włożyć coś do garnka czy kupić bandaże dla rannych? Jak zginę: z głodu czy z rąk Niemców? Ale pytanie, czy warto walczyć, w ogóle nie przychodziło im do głowy. Bo odpowiedź była tylko jedna. Usłyszmy głos dziewczyn z Powstania.































Pierwsza z czterech powieści autorki bestsellerowej powieści dla młodzieży – Cassandry Clare. Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa. W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom. Pewnego dnia magowie prowadzący szkołę odkrywają, że Aaron nie jest zwykłym uczniem, potrafi bowiem panować nad magią chaosu. Oznacza to, że chłopiec jest Makarem, szczególnym rodzajem maga, na którego wszyscy czekają, licząc, że przeciwstawi się Wrogowi Śmierci. Początkowo ta wiadomość wzbudza entuzjazm, jednak wkrótce Aaron zostaje porwany, zaś Call i Tamara ruszają mu na pomoc. Chłopiec musi odnaleźć zaginionego przyjaciela, mierząc się nie tylko z siłami zła, lecz także z własną przeszłością. Odkrywa niejasne okoliczności śmierci swojej matki, a także dowiaduje się o swoich owianych tajemnicą związkach z Wrogiem Śmierci. Poznana prawda postawi pod znakiem zapytania zarówno jego dalszy pobyt w szkole, jak i relację z ojcem.

Podsumowując przybyło do mnie aż 12 książek, gdzie tylko jedną mam przeczytaną i jednej jestem w połowie :) jak dla mnie to świetny wynik <3

A teraz przeszedł czas na kilka ogłoszeń parafialnych

* czy są wgl jakieś osoby chętne do dyskusji o książce "Eleonora i Park", która wygrała w ankiecie?
* Jeżeli tak to w jaki sposób chcecie ją poprowadzić czy przez konferencje na facebook czy skype? Piszcie mi swoje propozycje :)
* Wiem, że pisałam, że będę pisać post o każdej części, ale jak pisałam o pierwszej będąc na trzeciej to ciągle musiałam się poprawiać, bo pisałam dużo spojlerów :/ więc chyba zrobię jeden post o całej serii choć jeszcze popisze o drugiej i trzeciej to jak mi się uda to wstawię posty o nich.
* Jakiej książki chcecie najpierw recenzje? Do wyboru są te co pisałam wyżej plus: Eleonora i Park, Duma i uprzedzenie, Bóg nigdy nie mruga? To też prosiłabym w komentarzach wasze propozycje.

TAK WIEM O WIELE WAS PROSZĘ W KOMENTARZACH, ALE TO DLA MNIE WAŻNE I BARDZO BY MI POMOGŁO! <3

#14 "Percy Jackson i bogowie olimpijscy złodziej pioruna" Rick Riordan ♥

Wczoraj zadałam pytanie czy chcecie o Percy Jacksonie jeden post podsumowujący całą serię czy oddzielny o każdej części. Dziewczyny, którym bardzo za to dziękuję <3 Poleciły mi abym dodawała do każdej  części osobny post, więc okey nie ma problemu :) W sumie to dobrze, bo będę mogła do Was częściej pisać i oderwać się od nauki, której mam od groma przed wystawieniem ocen :/ ale dobra wracam do tematu XD tak więc dzisiaj słów kilka o Złodzieju pioruna ^^

Sądzicie, że to nudna powtórka z historii i polskiego? Może i trochę macie racji, ale w tym przypadku dla mnie to była przyjemna nauka, pełna przygód, niebezpieczeństw i wiedzy :D 

Autor:

Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 1) 



Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska



Wydawnictwo: Galeria Książki 



Data wydania: 6 maja 2009




Liczba stron: 360



Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction 
 
                    Opis: 
 
Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję się walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym staram się po prostu przeżyć. Przedstawiam wam opowieść o tym, jak Zeus, bóg niebios, uznał, że ukradłem mu piorun - a rozgniewany Zeus to naprawdę spory problem. Czy Percy zdoła znaleźć piorun zanim rozpęta się wielka wojna bogów? Co by było, gdyby Bogowie Olimpijscy wciąż żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali się w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogą wyrosnąć wielcy herosi - jak Tezeusz, Jazon czy Herakles? Jak to jest być takim dzieckiem? To właśnie się przydarzyło dwunastoletniemu Percy'emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyrusza na niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną broń masowego rażenia - należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy nie spotkał, oraz przepowiedni, która ostrzegła go przed zdradą przyjaciela. 

Rick Riordan, który niedługo kończy 51 lat to Pan, który napisał coś tak oryginalnego, że trudno aż to pojąć. Jest nauczycielem historii, więc miał jakieś pojęcie o czym pisze w swojej książce. Naprawdę podziwiam go za pomysł osadzenia bogów z greckich mitów w XXI wieku. Wykazał się w niej znakomitą znajomością mitologii. Przecież musiał wiedzieć który bóg ma jakie zwyczaje, jak by ubierał się a naszych czasach i jakie zawody mógłby wykonywać, np. Hermesa boga podróży usadzić w firmie kurierskiej to świetny pomysł.  Musiał też wiedzieć, którzy bogowie darzyli się sympatią, a którzy nienawidzili. Mityczne stwory, narzędzia, klątwy, przepowiednie. Jestem pełna podziwu dla tego pana <3 Stworzył coś wyjątkowego i trudno będzie innym ściągnąć ten pomysł.

Zastanawiam się trochę czemu główny bohater ma tylko 12 lat.. :/ Choć Percy na początku wydaje się dzieckiem w rzeczywistości to serio mądry i dzielny chłopak. Mimo że ma dysleksję i ADHD i co rok zmienia szkołę. Oczywiście te problemy wynikają z tego, że jest herosem, ma problemy z angielskim ponieważ jego głowa przetwarza słowa pisane w grece, ADHD to powód jego instynktu samoobrony i wyczuwania zagrożeń, a dokładniej potworów najróżniejszej maści xd Wszystko to jednak jest wyjaśniane w kolejnych rozdziałach książki. Percy podczas zwiedzania muzeum historii mitologicznej zostaje zaatakowany przez swoją nauczycielkę od matematyki, dzięki pomocy nauczyciela, który rzuca mu zaczarowany długopis-miecz uchodzi cało. Jego przyjaciel zabiera jego i  mamę chłopca do obozu herosów. Życie jednak nie było dla nich łaskawe i ponownie atakuje ich potwór, tym razem Minotaur, który zabija matkę. Gdy trafia do obozu po kilku tygodniach okazuje się kto jest jego ojcem, choć nikt by nie przypuszczał jest to Posejdon, jeden z bogów Wielkiej Trójki. Nie jest to dobra wiadomość, bo po pierwsze Posejdon złamał akt o nie spłodzeniu dziecka, po drugiej wojnie światowej, a po drugie Zeusowi został skradziony piorun piorunów i o kradzież zostaje oczywiście oskarżony nie kto inny jak syn ojca niedotrzymującego słowa. I tak zaczyna się historia Percy'iego, który rusza na niebezpieczną misję aby oczyścić dobre imię swoje i ojca.

Historia jest naprawdę świetna. Opisana tu przygoda jest niebezpieczna, pełna magii i mitologicznych stworów. Postacie są wyjątkowe każda w sobie i stworzone tak jak ich "bogowy" odpowiednik. Książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Nie męczysz się podczas jej czytania, a po skończeniu chcesz tylko więcej. Gdy zaczynałam ją czytać byłam sceptycznie nastawiona, bo miałam traumę po mitologii na polskim, jednak przeczytałam ją błyskawicznie zaledwie no w sumie może 4 godziny tak nie licząc przerw xd Opisy nie są nadzwyczajnie długie, a wytłumaczenie historii jakiegoś boga lub potwora są przedstawione w formie dialogowej, więc i tak czyta się to przyjemnie. W pierwszej części chyba nie było żadnej postaci do której żywiłabym nadzwyczajną nienawiść( nie tak jak w 3 części -,-), ale chyba z żadną też nie zżyłam się mocno, chyba że Grover, ta postać po prostu rozwala system :D



Serię mogę polecić wszystkim. To przyjemny sposób na naukę. Jeżeli ktoś ma do zaliczenia mitologię ta książka to strzał w dziesiątkę! Wszystkie najważniejsze informacje są tu zawarte, w niecałych 300 stronach praktycznie wszystko co musi wiedzieć uczeń na dobrą ocenę.





Jutro post z kolejną częścią przygód Złodzieja pioruna, a mianowicie Morze potworów <3

PYTANIE WAŻNE?!

Mam bardzo, ale to bardzo ważne pytanie, a mianowicie czy chcecie aby książki o Percym Jacksonie dodawała posty o każdej części osobny czy jak skończę serię to wypowiedzieć się o całej w jednym poście?

Percy Jackson i bogowie olimpijscy złodziej pioruna- książka czy film? ♥

Tak jak dzisiaj obiecałam dzisiaj książka czy film Percy Jackson i bogowie olimpijscy złodziej pioruna?
Z góry ogłaszam, że polecą spojlery!!!








 VS








Według książki Percy Jackson to dwunastoletni chłopiec, a według filmu to piętnastolatek, który jest dyslektykiem i ma ADHD. Podczas zwiedzania muzeum chłopak zostaje zaatakowany przez potwora. Z opresji ratuje go jego nauczyciel rzucając mu długopis-miecz, którym zabija stwora. Potem jego opiekun zabiera go do Obozu Herosów i tam zaczyna się jego trening na półboga. Do tego momentu większość zgadza się z filmem. Percy trafia do domu Hermesa, czyli herosów, których nie wiadomo kto jest rodzicem. Dzięki treningom i turniejom do ojcostwa przyznaje się Posejdon bóg mórz i oceanów. W między czasie okazuje się, że piorun piorunów został skradziony z Olimpu.O kradzież zostaje oskarżony Percy. I tak dalej toczą się przygody głównego bohatera.

Książka: 
Jest ciekawa. Pisana lekko i szybko się ją czyta. Jest ciągle akcja i wszystko jest ładnie i kreatywnie opisane. Osobiście podziwiam autora za to, że nie dość, że napisał naprawdę dobrą historię to jeszcze poświęcił tyle czasu by zapoznać się tak dobrze historią mitologii by wiedzieć, który bóg przyjaźni się z którym, z którym rywalizuje, który stanąłby po stronie którego itd. Postacie są bardzo fajnie wykreowane. Ciekawy też był pomysł autora aby postawić bogów mitologicznych w XXI wieku i jeszcze dopasować do nich odpowiednie zawody, zachowania i sposób ubierania się.

Film:
Cały czas jest w nim akcja. Jest pominiętych dużo ważnych fragmentów z książki, co zmienia fabułę kolejnych części. Są świetnie dobrani aktorzy, choć trochę starzy. Najlepszy jest Grover i te jego teksty ohh po prostu cudowny <3 Scenografia jest na bardzo wysokim poziomie. 

Spodobało mi się to, że nie robiono takich rzeczy jak, np. Percy walczy, walczy, leży na ziemi brudzi się i wgl, a jak kończy to jest czysty jakby nigdy nic. Co daje duży plus. Efekty specjalne miodzio <3 Bardzo spodobało mi się też to jak zostały zrobione wszystkie potwory i mityczne stworzenia. W książce miałam niby jakiś zarys, ale w filmie wyglądały o wiele lepiej.
 
Porównanie:
Film jest bardzo pozmieniany choć w niektórych momentach to nawet lepiej. Bardziej emocjonowałam się przy filmie niż przy książce, a to dlatego że film leciał mi szybciej i ich teksty niektóre <3  Żałuję jednak, że pominięto niektóre sceny i postacie jak, np. Aresa, Clarisse( w 1 części, bo w drugiej to aż nadmiar jej) zabrakło mi sceny gdy Percy był ranny, a Annabeth karmiła go nektarem i ambrozją, bardzo żałowałam, że pominęli sny Percy'iego, który były tak ważne . Film był też o tyle lepszy, bo Grover zachowywał się tak jak powinien, był sarkastyczny, lubił flirtować, żartował, ale gdy było trzeba był wstanie poświęcić życia za przyjaciela. Annabeth też była taka jak powinna i z wygląda i z zachowania, przemądrzała, pomysłowa, sprytna, zabawna czasami i lojalna. 

Fajnym pomysłem też było pokazanie jak Posejdonowi zależy na synu i jak stara mu pomagać oraz dodanie Persefony do obsady, bo dodało to ciekawego zwrotu akcji i dodatkowego śmiechu. Cudownie też był pokazany świat podziemia i Olimp. Podczas czytania nie mogłam sobie wyobrazić tych miejsc, które wywoływały takie emocje w bohaterach teraz po filmie to zrozumiałam <3


Więc podsumowując książka jest świetna, ale chyba w tym wypadku moim zdanie najpierw lepiej jest obejrzeć film, a potem przeczytać książkę, bo ma się lepsze wyobrażenie, a pod względem treści to niewiele się zaspojleruje, bo film i książka dość w dużej mierze się od siebie różnią. Dla mnie film jest lepszy.


Jeśli chciałby ktoś osobny post o filmie lub o książce piszcie w komentarzach. <3
I chcecie jeszcze jeden taki post tylko o drugiej części Percy Jacksona Morzu Potworów?

* Jutro już zabieram się za trzecią część przygód Percyiego i jego przyjaciół <3 może ktoś czytał i powie mi czy reszta części jest tak dobra ja poprzednie?


13# W końcu przedstawienie bez publiczności nie jest nic warte. "Cyrk nocy" Erin Morgenstern ♥


Hejooo! <3 
Jak ja tęskniłam za pisaniem tutaj, niby tylko 3 dni, ale to jednak dużo.. :D Mam dla Was wspaniałą i czarującą książkę, która oczaruje swoimi opisami <3 Mowa tu oczywiście o wspaniałym i niepowtarzalnym: "Cyrku nocy" Erin Morgenstern..


 
Autor:



Tłumaczenie: Patryk Gołębiowski
 


Wydawnictwo: Świat Książki
 


Data wydania: październik 2012
 



Liczba stron: 432
 


Kategoria: Literatura piękna
 
 
 
 
                                                                      Opis:
Rozgrywająca się w zaczarowanym cyrku u schyłku dziewiętnastego wieku powieść Erin Morgenstern to magiczna, ponadczasowa historia miłosna.W wędrownym cyrku dzieją się rzeczy niezwykłe, bardziej niezwykłe niż popisy akrobatów i treserów. To cyrk magiczny, w którym do pojedynku stają zakochani, a ich bronią jest wyobraźnia. Londyński reżyser Chandresh Lefèvre postanawia stworzyć cyrk. Nie przypuszcza, że stanie się on areną rozgrywek między znanym prestidigitatorem a "mężczyzną w szarym garniturze", a raczej między ich wychowankami Celią i Markiem. Młodzi, nieświadomi konsekwencji walki, którą mają ze sobą stoczyć, kreują w cyrku wiele niezwykłych, magicznych przestrzeni. To stanowi sens ich zmagań i tło ich miłości. Jednak każda potyczka zbliża ich do końca, kiedy na placu boju może pozostać tylko jedno z nich... 
 
 
Każdy chyba wie jak wygląda cyrk i co w nim jest, czyż nie? Wszyscy kojarzą cyrk z zabawą, balonami, klaunami czy dzikimi tresowanymi zwierzętami. Cyrk opisany na kartach tej powieści nie jest w żadnym stopniu podobny do innych. Jest jedyny w swoim rodzaju. Ale dlaczego...?
Historia niezwykłego cyrku jest opowiadana z perspektywy różnych bohaterów, każdego z nim związanego, ale w innym stopniu. No dobra ale teraz tak w skrócie opowiem Wam o fabule.



Cała akcja dzieję się przede wszystkim w Londynie w XIX wieku. Dwóch potężnych iluzjonistów co jakiś czas konkuruje ze sobą, który z nich jest lepszym nauczycielem. Przyszedł czas na kolejną "rozgrywkę". Prospero(jeden z iluzjonistów) wystawią swoją córkę, drugi pan w szarym garniturze przygotowuje chłopca z sierocińca, bo widział w nim potencjał. Każdy przygotowuje swojego rekruta w inny sposób: Prospero w praktyce, pan w szarym garniturze w teorii. Dzieci nie wiedzą kto jest ich przeciwnikiem. Nie znają reguł ani miejsca pojedynku. Nauczyciele szykują dla nich specjalną arenę, a mianowicie cyrk, w którym obydwoje pracują i są bardzo zaangażowaniu w jego utrzymanie. Wszystko staje się bardziej skomplikowane, gdy dzieci dowiadują się kto jest ich przeciwnikiem i jakie w końcu są zasady rozgrywki. Oczywiście młodzi zakochują się w sobie i nie chcą walczyć. Jedyna osoba która może im pomóc nie wiadomo czy zdąży na czas przed klęską cyrku...
"Cyrk nocy" to jest debiutancka powieść Erin Morgenstern. Miałam pierwszy raz styczność z tą autorką, ale bardzo chętnie przeczytam jej kolejne książki. Pisze w bardzo ciekawy sposób. Oczywiście jest to powieść fantasy, pełna magii i niezwykłych rzeczy. Skierowana do wszystkich grup wiekowych. Każda osoba powinna w niej znaleźć coś dla siebie. Duża waga jest nakładana na bardzo dokładne opisy krajobrazów, co ułatwia wyobrażenia sobie miejsca akcji. Wszystkie rozdziały są ślicznie ozdobione. Do tego między rozdziałami  można znaleźć dokładniejszy opis pojedynczych namiotów cyrkowych, co jest bardzo oryginalne. Książka jest fajnie napisana, bo jak się ją czyta to wydaje się, że tak dużo się wydarzyło i że się przeczytało tak dużo stron, a tu może z 10-15 dopiero. Jest tu opisane wiele wątków, ale im bliżej końca tym wszystko się wyjaśnia. Bohaterowie są ciekawie wykreowani. Może trochę za bardzo ciekawscy, choć pewnie też bym była na ich miejscu.. Książka naprawdę ciekawa.
Posiada wspaniałe opisy, ciekawe postacie, historia też niczego sobie. Taka lekka i przyjemna na wieczory przy herbatce. Można się przy niej odprężyć i pofantazjować przenosząc się do cyrku opisanego w książce. Jedynym minusem dla mnie było to, że przez przeskakiwanie narratorów nie mogłam się zżyć z głównymi bohaterami. Poza tym sam wygląd postaci nie był tak dokładny jak opisy widoków. Ale oczywiście polecam książkę bardzo. Ma piękny wygląd wizualny jest i treściowy. Polecam!
 
 
ZAPRASZAM TAKŻE NA GŁOSOWANIE NA KSIĄŻKĘ MIESIĄCA, O KTÓREJ BĘDZIEMY DYSKUTOWAĆ POD KONIEC MAJA. A JUTRO POST KSIĄŻKA CZY FILM ZŁODZIEJ PIORUNA :)     

♥COLORFUL BOOKS TAG♥

Część kochani przychodzę do Was dzisiaj z bardzo przyjemnym i kolorowy TAG. jest maj wszystko sobie kwietnie, rośnie itd. więc czemu nie? Zasady banalne: mam podane kolory do którego są odpowiadające im pytanie i postaram się dzisiaj z nimi uporać :D

SZARY to kolor ponadczasowy - Książka, która może być uznana za ponadczasową.

I weź tu człowieku wybierz tylko jedną książkę... Ale cóż chyba będzie to "Oskar i pani Róża"♥

CZARNY jest kolorem silnych emocji - Książka, która wywołała u ciebie największe emocje.

hahah i tu tylko jedna książka.. o nie podam więcej pozycji, bo no nie dam rady..
1. cała seria "Dary anioła" ♥
2. cała seria "Szeptem" ♥
3. "Wierna" ♥
4. "Gwiazd naszych wina" ♥
5. "Czerwona królowa" ♥
6. seria "Sara Midnight" ♥
7. "Kosogłos" ♥
8. "Love Rosie" ♥
I mogłabym tu jeszcze kilka wymienić, ale już sobie daruje XD

BIAŁY to symbol neutralności  - Książka do której jesteś neutralnie nastawiona.

tu oczywiście zalicza się większość lektur szkolnych, ale też książka "Między teraz a wiecznością" ogólnie jest dobra, ale bez fanfarów, nie jest nudna czy tym podobne taka spokojna.. xd nie wiem nawet jak to opisać :D

NIEBIESKI, kolor wytrwałości, niezawodności - Książka, która cię nie zawiodła, mimo różnych opinii na jej temat.

Najłatwiejsza odpowiedź ostatnio moja przeczytana "Czerwona królowa" mimo, że booktube buczy na tą książek dla mnie okazała się cudeńskiem ♥

ZIELONY jest kolorem nadziei- Książka która dała ci nadzieję.

Pierwsza część Szeptem tam tak ładnie się zaczyna i szczęśliwie kończy, myśle sobie "no w drugiej pewnie będą jakieś kłopoty" ale to co mnie spotkało przeszło moje najśmielsze oczekiwania :< 

CZERWONY to kolor miłości, ale i również nienawiści - Książka którą kochasz i nienawidzisz jednocześnie.

"Crescendo" kocham, bo jest mój Patch i moja Nora, a nienawidzę jak tam się toczy akcja i jakie głupie decyzje podejmują postacie i że się okłamują tyle razy!! i to ich od siebie oddala! :<<

ŻÓŁTY, kolor słońca i radości -  Książka z którą wiążesz najwięcej wspomnień.

to są dwie książki i kiedyś o nich wspominałam
1. "Igrzyska Śmierci", bo od tej książki zaczęłam nałogowe czytanie ♥
2. "Miasto popiołów", pierwsza książka( nie lektura), którą sobie sama kupiłam :3

ZŁOTY to symbol bogactwa - Książka, która była prawdziwym bogactwem, jeśli chodzi o treść na jej kartach.
hmm.. znowu się powtórzę ale to "Oskar i pani Róża" i "Gwiazd naszych wina" to są książki, które poruszają bardzo poważne tematy i zasługują na to by być w tej "kategorii" jeśli można to tak nazwać xd

Oczywiście jeżeli komuś spodobał się TAG zapraszam do zabawy na swoim blogu i zobaczymy czy te pytania dla Was będą łatwe :D Możecie mi także podlinkować swoje odpowiedzi, bardzo chętnie je poczytam i skomentuje :), ale trzeba kogoś na pewno nominować, więc:


Oczywiście zapraszam Was do tych blogów, bo są świetne i prowadzą je też cudowne osoby <3 ♥


Z góry Przepraszam!

Może niektórzy zauważyli w tym poście, że raczej nie pisałam dziś tak normalnie jak zwykle, ale powodem jest nadmiar nauki, a posty piszę po 22-23 to już nawet nie mam siły i piszę na szybko głupstwa xd jakbyście zobaczyli jakie ja błędy robię podczas pisania tak krótkiego postu. Przepraszam ale ten i następny tydzień to mam same sprawdziany, kartkówki i poprawki. To istna masakra :< Nie mogę czytać, bo nie mam kiedy..to okropne, ale cóż w tym momencie moje życie to matematyka i historia więc nie najgorzej :) taa pocieszam się -,- Dobra kończę na dzisiaj moje narzekanie i do następnego wpisu :)

OCZYWIŚCIE ZACHĘCAM DO UDZIAŁU W  ANKIECIE, WYBIERAMY KSIĄŻKĘ MIESIĄCA, KTÓRĄ POD KONIEC BĘDZIEMY OMAWIAĆ, WYMIENIAĆ SIĘ ZDANIAMI I REFLEKSJAMI NA TEMAT JEJ TREŚCI :)

12# "Powstańmy! Czerwoni niczym świt"- "Czerwona królowa" Victoria Aveyard ♥


Hejo!
Przychodzę dziś do Was ponownie by pozachwycać się jedną z lepszych książek jakie w tym roku przeczytałam, a mianowicie "Czerwoną królową"♥♥♥ Tak się ładnie złożyło, że książka jest praktycznie w czerwono srebrnych barwach, a dzisiaj mamy święto flagi narodowej więc biel i czerwień rządzą! :D dopasowałoby się gdyby srebrny zrównać z białym XD Ale wracając, bardzo bałam się ją zacząć, bo słyszałam wiele sprzecznych sobie opinii. Więc nie podchodziłam entuzjastycznie do tej książki. Ku mojej uldze historia wciągnęła mnie od pierwszej strony!



Autor:

Tłumaczenie: Adriana Sokołowska



Tytuł oryginału: Red Queen



Data wydania: 18 lutego 2015



Liczba stron: 477



Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction 
 
 
 
Opis:
 – Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]
– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?

Dawno temu tata nazwał nas mrówkami, czerwonymi mrówkami prażącymi się w srebrnym słońcu. Niszczy nas potęga innych, przegrywamy walkę o nasze prawa, ponieważ nie jesteśmy nadzwyczajni.

Victoria Aveyard to moim zdaniem debiutantka skazana na ogromny sukces. Na prawdę podczas czytania nie zauważyłam żadnych różnic jakie zazwyczaj są między debiutantem, a dłużej piszącym autorem. Już nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie druga część tej wspaniałej książki.
Ogólnie książkę można zaliczyć do wielu kategorii przede wszystkim fantasy i science fiction ze względu na nadprzyrodzone zdolności większości bohaterów. Co nie zmienia, że książka przestaje być mniej interesująca.

Prawdą jest to, co ja nazwę prawdą. Mógłbym podpalić cały ten świat i nazwać pożar deszczem.


Mare Barrow to siedemnastoletnia dziewczyna z dość biednej rodziny. Podczas następnych urodzin dostałaby wezwana poboru do wojska. Świat, który stworzyła autorka rozgrywa się w IV w.n.e. i społeczeństwo jest podzielone ze względu na kolor krwi, czyli Czerwonych i Srebrnych. Srebrni czyli król i reszta bogatego społeczeństwa słyną z tego, że mają nadprzyrodzone zdolności, zaś Czerwoni to mieszczaństwo pracujące na dobro reszty. Mare ma trudno w tym społeczeństwie, bo nie ma możliwości uchronienia się od poboru do wojska, gdyż jedyną jej zdolnością jest okradanie możnowładców z portfeli. Jednak wielkim zbiegiem okoliczności natrafia na wpływową osobę, która może ją jednak uratować...
Wydawać się może, że książka to wielka mieszanina "Rywalek", "Igrzysk śmierci" i "Niezgodnej" i w sumie to prawda, lecz to tworzy mieszankę wybuchową, które rozrywa serce na miliony kawałków ♥
Gdy zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać.  Akcja zmieniała się co chwila, bohaterowie najpierw są dobrzy, a za chwilę źli i okropni.Tyle akcji, że można było się pogubić.
Cała ta historia porusza wiele tematów, a mianowicie: niesprawiedliwe katalogowanie ludzi ze względu na kolor krwi,trzeba uważać komu się ufa, bo "każdy może zdradzić każdego", sposób rządzenia i pozbywania się problemów, więzi rodzinne, jaki mają wpływ na nasze decyzję, dlaczego i po co ludzie kłamią i wiele innych.

Książka, mimo że nie należy do najkrótszych czyta się lekko i szybko. Opisy nie są nadzwyczajnie długie takie w sam raz. Dialogi są na wysokim poziomie. Jest dużo ciekawych cytatów, które zmuszają czytelnika do zastanowienia nad pewnymi problemami. Postacie są ciekawie wykreowane co dodaje atmosferze historii nieoczekiwanych zwrotów akcji i wielu zdrad... Nadprzyrodzone moce osób nie są jakieś wymyślne co ułatwia wyobrażenie sobie tego. Mnie książka trzymała od początku do końca w napięciu.  Słyszałam, że książka jest przewidywalna i powiem, że robiłam taki test na początku i to prawda da się zgadnąć dalszy ciąg. Ja jednak postanowiłam, że nie będę sobie psuć historii i czytałam tylko to co na bieżąco i wtedy robiła się bardziej cudowna ♥♥♥

Ten świat jest równie piękny, co niebezpieczny. Ludzi, którzy popełniają błędy, po prostu się eliminuje.

Książkę mogę polecić każdej osobie! Jest napisana lekko i ciekawie, wykreowany świat, mimo że jest pokazany w IV wieku pokazuje jaki jest teraz w niektórych państwach. Akcja dzieje się cały czas, a ostatnie 100 stron leci jak burza. Ta książka trafia na moją listę najlepszych książek jakie przeczytałam ♥

 A jakie są Wasze odczucia po przeczytaniu tej książki?

I zachęcam Was do głosowanie na książkę do dyskusji :D



Piosenka specjalnie napisana ze względu na wydanie książki♥♥

Podsumowanie kwietnia! ♥

Cześć ^^ już nadszedł maj, mój ulubiony miesiąc ♥ no ale tak dzisiaj nadszedł czas na podsumowanie kwietnia, bardzo szalonego i pełnego wydarzeń XD Mogę być z siebie dumna, bo pomimo przeciwności (czyli egzaminów) przeczytałam aż 7 książek, więc nie mam co narzekać ^^

  Moje kwietniowe czytanie zaczęłam "Córką światła" Książka bardzo krótka, ciekawa akcja, trochę podobna do Darów anioła, więc fanom tej serii powinna się spodobać recenzja-> KLIK
6,5/10

Cytat:
"Czasami warto pocierpieć dla innych"









Następnie przez półtorej tygodnia mordowałam Hobbita i przebrnęłam przez niego jakoś.. Fantazy aż nad to... nie chce znowu się denerwować, więc zapraszam do recenzji ->KLIK
mocne 2/10

Cytat:
"No cóż, mogło być gorzej, ale też mogło być dużo lepiej.”








Po skończeniu Hobbita przez godzinę przeczytałam kolejną pozycję czyli "Oskara i pani Róża" cóż co cudowna, wspaniała książka *.* króciuteńka ale za to wspaniała i bardzo treściwa, poruszająca bardzo ważne życiowe tematy.. ohh co za cudeńko ♥♥ -> recenzja-> KLIK
10/10

 Cytat:
 "Z cho­robą jest tak jak ze śmier­cią. Jest fak­tem. Nie jest żadną karą."





Druga część książki "Zostań jeśli kochasz" według mnie lepsza znacznie niż pierwsza. Kontynuacja przygód dwojga nastolatków kochających muzykę lecz teraz z perspektywy Adama, cudeńko w czystej postaci ♥ recenzja -> KLIK


9/10

Cytat:
 "Budząc się rano, powtarzam sobie: "To tylko jeden dzień, jeden dwudziestoczterogodzinny odcinek czasu, który musisz przetrwać".


Tak o tej książce pewnie mało kto słyszał i bardzo się z tego powodu cieszę, nie dałam recenzji tej książki, gdyż uważałam, że jedna zła recenzja w miesiącu wystarczy. Tak w skrócie o czym ona jest. Agata mieszka z chorą matką, która chce się przeprowadzić w góry. Nowe miasto sprawia im jednak trochę problemów. Po kilku dniach Agata znika i znajdują ją ludzie w górach zmarzniętą i wgl. Za wszystko obwiniają matkę, za niedopilnowanie itd. Ciężkę pismo co utrudnia czytanie, dużo opisów i mało akcji...


4,5/10


O tej książce mogę powiedzieć jedynie, że rozpiernicza system i moją głowę. Green i Levithan to dla mnie idealnie dobranie. Zabawa i śmiech połączone i trudnymi tematami i naukami... ohohoh boska ♥
recenzja -> KLIK


9,5/10

Cytat:
"Gdy coś raz się stłucze, nie da się tego z powrotem skleić. ponieważ gubią się gdzieś małe kawałeczki i krawędzie nie pasują do siebie, nawet gdyby chciały. cały kształt się zmienia."


"Czerwona królowa" co za cudeńko, tak się cieszę, że miałam okazją ją przeczytać aaa ♥ mimo, że słyszałam wiele negatywnych opinii na jej temat, jednak dla mnie jest ona wspaniała, Tyle akcji, niespodziewanych akcji, i cytat, który idealnie oddaje charakter tej pozycji "każdy może zdradzić każdego" będę się nią zachwycać chyba jeszcze w dzisiejszym poście o niej ♥


10/10







Tak się przedstawia mój czytelniczy kwiecień, no ale jeszcze zdobyłam kilka nowych książeczek, które tylko czytają abym po nie sięgnęła, a mianowicie:
"Bóg nigdy nie mruga"
"Eleonora i Park"
"Duma i uprzedzenie"
"Król Artur i rycerze okrągłego stołu"

Obecnie zabieram się za książkę: "Żona astronoma"- może ktoś czytał? Jeśli tak jakie są wasze odczucie na jej temat?

Wcześniej jeszcze pytałam Was czy chcecie zrobić dyskusję na temat jakieś książki więc zostawiam ankietę, w której zaznaczcie tytuł, o którym chcecie rozmawiać pod koniec maja ^^ ♥


Tak i jeszcze na koniec muszę po prostu wam wstawić link do piosenki, którą tak pokochałam, że oooo ♥♥♥♥

Tak kończę jak na razie czytelnicze podsumowanie kwietnia, które było niezłe i liczę, że maj będzie jeszcze lepszy :)



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka