#14 "Percy Jackson i bogowie olimpijscy złodziej pioruna" Rick Riordan ♥

Wczoraj zadałam pytanie czy chcecie o Percy Jacksonie jeden post podsumowujący całą serię czy oddzielny o każdej części. Dziewczyny, którym bardzo za to dziękuję <3 Poleciły mi abym dodawała do każdej  części osobny post, więc okey nie ma problemu :) W sumie to dobrze, bo będę mogła do Was częściej pisać i oderwać się od nauki, której mam od groma przed wystawieniem ocen :/ ale dobra wracam do tematu XD tak więc dzisiaj słów kilka o Złodzieju pioruna ^^

Sądzicie, że to nudna powtórka z historii i polskiego? Może i trochę macie racji, ale w tym przypadku dla mnie to była przyjemna nauka, pełna przygód, niebezpieczeństw i wiedzy :D 

Autor:

Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 1) 



Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska



Wydawnictwo: Galeria Książki 



Data wydania: 6 maja 2009




Liczba stron: 360



Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction 
 
                    Opis: 
 
Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję się walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym staram się po prostu przeżyć. Przedstawiam wam opowieść o tym, jak Zeus, bóg niebios, uznał, że ukradłem mu piorun - a rozgniewany Zeus to naprawdę spory problem. Czy Percy zdoła znaleźć piorun zanim rozpęta się wielka wojna bogów? Co by było, gdyby Bogowie Olimpijscy wciąż żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali się w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogą wyrosnąć wielcy herosi - jak Tezeusz, Jazon czy Herakles? Jak to jest być takim dzieckiem? To właśnie się przydarzyło dwunastoletniemu Percy'emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyrusza na niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną broń masowego rażenia - należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy nie spotkał, oraz przepowiedni, która ostrzegła go przed zdradą przyjaciela. 

Rick Riordan, który niedługo kończy 51 lat to Pan, który napisał coś tak oryginalnego, że trudno aż to pojąć. Jest nauczycielem historii, więc miał jakieś pojęcie o czym pisze w swojej książce. Naprawdę podziwiam go za pomysł osadzenia bogów z greckich mitów w XXI wieku. Wykazał się w niej znakomitą znajomością mitologii. Przecież musiał wiedzieć który bóg ma jakie zwyczaje, jak by ubierał się a naszych czasach i jakie zawody mógłby wykonywać, np. Hermesa boga podróży usadzić w firmie kurierskiej to świetny pomysł.  Musiał też wiedzieć, którzy bogowie darzyli się sympatią, a którzy nienawidzili. Mityczne stwory, narzędzia, klątwy, przepowiednie. Jestem pełna podziwu dla tego pana <3 Stworzył coś wyjątkowego i trudno będzie innym ściągnąć ten pomysł.

Zastanawiam się trochę czemu główny bohater ma tylko 12 lat.. :/ Choć Percy na początku wydaje się dzieckiem w rzeczywistości to serio mądry i dzielny chłopak. Mimo że ma dysleksję i ADHD i co rok zmienia szkołę. Oczywiście te problemy wynikają z tego, że jest herosem, ma problemy z angielskim ponieważ jego głowa przetwarza słowa pisane w grece, ADHD to powód jego instynktu samoobrony i wyczuwania zagrożeń, a dokładniej potworów najróżniejszej maści xd Wszystko to jednak jest wyjaśniane w kolejnych rozdziałach książki. Percy podczas zwiedzania muzeum historii mitologicznej zostaje zaatakowany przez swoją nauczycielkę od matematyki, dzięki pomocy nauczyciela, który rzuca mu zaczarowany długopis-miecz uchodzi cało. Jego przyjaciel zabiera jego i  mamę chłopca do obozu herosów. Życie jednak nie było dla nich łaskawe i ponownie atakuje ich potwór, tym razem Minotaur, który zabija matkę. Gdy trafia do obozu po kilku tygodniach okazuje się kto jest jego ojcem, choć nikt by nie przypuszczał jest to Posejdon, jeden z bogów Wielkiej Trójki. Nie jest to dobra wiadomość, bo po pierwsze Posejdon złamał akt o nie spłodzeniu dziecka, po drugiej wojnie światowej, a po drugie Zeusowi został skradziony piorun piorunów i o kradzież zostaje oczywiście oskarżony nie kto inny jak syn ojca niedotrzymującego słowa. I tak zaczyna się historia Percy'iego, który rusza na niebezpieczną misję aby oczyścić dobre imię swoje i ojca.

Historia jest naprawdę świetna. Opisana tu przygoda jest niebezpieczna, pełna magii i mitologicznych stworów. Postacie są wyjątkowe każda w sobie i stworzone tak jak ich "bogowy" odpowiednik. Książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Nie męczysz się podczas jej czytania, a po skończeniu chcesz tylko więcej. Gdy zaczynałam ją czytać byłam sceptycznie nastawiona, bo miałam traumę po mitologii na polskim, jednak przeczytałam ją błyskawicznie zaledwie no w sumie może 4 godziny tak nie licząc przerw xd Opisy nie są nadzwyczajnie długie, a wytłumaczenie historii jakiegoś boga lub potwora są przedstawione w formie dialogowej, więc i tak czyta się to przyjemnie. W pierwszej części chyba nie było żadnej postaci do której żywiłabym nadzwyczajną nienawiść( nie tak jak w 3 części -,-), ale chyba z żadną też nie zżyłam się mocno, chyba że Grover, ta postać po prostu rozwala system :D



Serię mogę polecić wszystkim. To przyjemny sposób na naukę. Jeżeli ktoś ma do zaliczenia mitologię ta książka to strzał w dziesiątkę! Wszystkie najważniejsze informacje są tu zawarte, w niecałych 300 stronach praktycznie wszystko co musi wiedzieć uczeń na dobrą ocenę.





Jutro post z kolejną częścią przygód Złodzieja pioruna, a mianowicie Morze potworów <3
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka