Denizm całe swoje życie przebywa w sierocińcu. Jako jedyny nie wie dlaczego został tu oddany, czy rodzice go nie chcieli, a może zginęli w wypadku? Kilka miesięcy po jego trzynastych urodzinach, dostaje wiadomość od swojej cioci, która chce się z nim skontaktować. Dlaczego nie odezwała się wcześniej? Czy zna odpowiedzi na temat rodziców chłopca?
Po powieść sięgnęłam ze względu na przywołanie do Percy'ego Jacksona i w sumie opisu, który przypominał troszkę historię Persiaka ( a niedawno wspominałam, że takie porównania mnie odstraszają, zamiast przyciągać). Ale pytanie brzmi, czy warto?
Jeżeli miałabym wyrazić swoją recenzję na temat tej książki w jednym zdaniu, to brzmiałoby ono tak: " Książka ma rewelacyjny potencjał, ale za mało jest tutaj charyzmy". Jednak postaram się to rozbić na czynniki pierwsze.
Szczerze mówiąc te porównania do Harry'ego i Percy'ego bardzo się zgadzają i akurat tutaj jest trafione to w dziesiątkę. Młody bohater po skończeniu odpowiedniego wielu dowiaduje się, że nie jest tym, za kogo wszyscy go uważają i nagle odkrywa prawdę. To dla mnie jest jak najbardziej na plus, ponieważ ja lubię takie historie. Jednak o ile początek i koniec są świetne, tak środek czasami był nużący i czekałam, kiedy w końcu coś zacznie się dziać.
Bohaterowie mimo iż każdy był inny, to brakowało im osobowości i charyzmy. Robili to co mieli, walczyli, bo walczyli i może jedynie ciotka Denizma jakoś się wyróżniała i sprawiła, że nie spisałam bohaterów na totalną porażkę.
Jednak aby nie tylko narzekać muszę powiedzieć coś dobrego. Otóż pomysł z cieniami jest świetny. Nie spotkałam się jeszcze z takim pomysłem i powiem, że jestem pod wrażeniem. To jak walczą rycerze, jakimi mocami się posługują, to naprawdę ciekawa sprawa, którą warto poznać.
Podsumowując Rycerze pożyczonego mroku to lekka powieść z wątkiem fantastycznym, skierowanym raczej dla odbiorcy w wieku 13-16 lat. Dla starszego odbiorcy będzie to miły odmóżdżacz :D Szybko się ją czyta i jak wpadnie się w ten świat, to chciałoby się poznać całą historię od razu. Dlatego będę wyczekiwać kolejnego tomu, bo zakończenie pozostawiło zdecydowanie więcej pytań, niż odpowiedzi.
|Autor: Dave Rudden| Tłumaczenie: Dominika Repeczko|
Wydawnictwo: Jaguar| Data wydania: 27 września 2017| Liczba stron: 312| Gatunek: literatura młodzieżowa| Moja ocena: 7/10|
Za mój egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar! ♥