Nie będę Wam owijać w bawełnę, po raz pierwszy opowiadam o poezji. Przez szkołę jakoś wiersze mnie nie przekonywały i jedynie podczas konkursów recytatorskich sama mogłam decydować co odczuwam czytając ją, a nie musiałam trafić w klucz odpowiedzi. Przez długi czas stroniłam od poezji, ale chciałabym do tego wrócić. Kiedy Jakub zaproponował mi zapoznanie się ze swoją twórczością, podeszłam do tego ostrożnie, ale chciałam spróbować. Naprawdę żałuję, że nie nagrywałam swojej reakcji na pierwszy wiersz...
Gdy zaczęłam nie wiedziałam co ze sobą począć, bo z jednej strony chciałam każdy wiersz analizować i dumać na nim, a z drugiej chciałam poznać wszystkie natychmiast. Ten tomik trafił do mnie w świetnym momencie. U mnie obecnie nie ma najlepszego czasu i mam duże poczucie samotności, więc podejrzewam, że z tego względu wiersze we mnie tak uderzyły i trafiły w sedno.
Oprócz wierszy mam też opowiadanie w klimacie poetyckiej prozy. Początek jakoś średnio mi podszedł, ponieważ kompletnie nie wiedziałam czego oczekiwać, ale gdy zrozumiałam, to już nie miałam żadnych zarzutów. Zaskakuje ono z każdym zdaniem, a sam finał... Podejrzewam, że mało kto je przewidzi. Bohaterka to jedna z tych postaci, z którą łatwo się utożsamić i jeżeli choć raz odczuwaliście samotność to z pewnością ją zrozumiecie.
Pisanie swoich odczuć o poezji nie jest prostą sprawą, bo wiersze każdy odczuwa indywidualnie i mogę one wywołać różne emocje. To trzeba przeżyć samemu żeby to zrozumieć, do czego będę Was ogromnie zachęcać. Jedyny zarzut jaki mogę mieć, to dlaczego jest taki krótki... Z chęcią przeczytałabym więcej i zatraciła się w odczuciach, jakie wywołuje we mnie każdy kolejny wiersz!
| Autor: Jakub Lisiecki| Wydawnictwo: Empik Selfpublishing| Liczba stron: 36| Data wydania: 06.06.2026| Gatunek: poezja| Moja ocena: 10/10|
Chciałabym serdecznie podziękować Jakubowi Lisieckiemu za zaufanie, za możliwość objęcia tego tomik patronatem i oczywiście za egzemplarz! ♥
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz