#82 "Najgorsza kara, jaką możemy otrzymać, to ta, którą wymierzymy sobie sami."- "Ezotero. Córka wiatru" ♥

Cześć kochani! ♥
Dziś mam dla Was recenzję książki, której szczerze się bałam, po opiniach i recenzjach na Lubimy Czytać. Jednak prawie nic z tej krytyki jakoś szczególnie mi nie przeszkadzało. Wiecie już o czym mówię? Jeżeli jeszcze nie zgadliście to myślę o "Ezotero. Córka wiatru, o której chce Wam opowiedzieć :3

Autor: Agnieszka Tomczyszyn
Wydawnictwo: MG
Data premiery: 17.06.2015r
Liczba stron: 274
Kategoria: literatura współczesna
Moja ocena: 8/10
Opis:
Latte nigdy nie zastanawiała się nad przyszłością. Wydawało jej się, że przeszłość kryje wystarczająco wiele tajemnic. W poszukiwaniu miłości, przyjaźni i prawdy o swojej matce i sobie natrafiała wciąż na pytania bez odpowiedzi.
Czy człowiek ma wpływ na swoją przyszłość?
Czy mogąc poznać losy bliskich osób, bohaterka zrobi to bez mrugnięcia okiem?
Czy mistyka jest nierozerwalnym elementem nowoczesnego świata?



"Ezotero. Córka wiatru" to debiutancka powieść autorki no i jak dla mnie była to bardzo dobra lektura. Tym bardziej, że jest to połączenie fantastyki, kryminału i powieści obyczajowej. W tej książce każdy może znaleźć coś dla siebie. A ja prawie po roku od premiery mogłam ją wreszcie przeczytać i niesamowicie się z tego cieszę! ♥

Latte mieszka razem z matkę, ojciec został zastrzelony, a dziewczyny nie mają żadnej innej rodziny. Fi (matka) chowa swoją córkę przed całym światem. Zapewnia ją, że robi to dla jej bezpieczeństwa, jednak czy to normalne, że dziecko nie ma żadnych przyjaciół? Cały czas siedzi w domu i słucha tylko piosenek? Tym bardziej, że mama co roku musi gdzieś wyjeżdżać i zostawią ją z sąsiadką. Jakie tajemnice skrywa przed córką matka? Czy Latte zawsze będzie uzależniona od matki? I co tak naprawdę stało się z jej ojcem?

Od samego początku wiedziałam, że to powieść dla mnie! Styl pisania pani Tomczyszyn jest po prostu piękny. Poza tym jest tu tyle cudownych cytatów, że zabrakło mi karteczek do zaznaczania ich. Historia Latte jest bardzo osobliwa, jak jej imię :D Poznajemy wspomnienia dziewczyny, która opowiada co stało się przed najgorszym. Dowiadujemy się o dziwnym zachowaniu matki, która sama w sobie jest wielką tajemnicą i do samego końca nie chce powiedzieć o co chodzi.

Bardzo też polubiłam postacie! Latte poznajemy kiedy po raz pierwszy zaczęła dostrzegać dziwne zachowanie matki, a jej życie wcale nie jest łatwe i nie zamierza się to szybko zmienić. Razem z nią szukamy jej prawdziwego "ja". Dziewczyna mimo swojej młodzieńczej głupoty, jest oddaną przyjaciółką, gotową zrobić wszystko by tylko jej najbliższym żyło się lepiej. Chociaż jej wybór partnera mi nie odpowiadał, bo od początku wiedziałam, że coś jest z nim nie tak, to i tak jakoś nie mogłam jej nie lubić. Do tego był jeszcze wspaniały Janek (mój nowy mąż ♥♥♥), Gloria, Anna, Emil, Kornel i Tosia, którzy razem tworzyli niesamowitą paczkę przyjaciół. Każdy miał swoje wady i zalety, nie były to postacie wyidealizowane, tylko ludzkie, które można spotkać w prawdziwym życiu. 

Połączenie fantastyki, kryminału i obyczajówki jest dla mnie świetnym miksem. Zabójstwo ojca i mecenasa jest ważnym wątkiem w powieści tak samo jak przeznaczenie dziewczyny, no i poszukiwanie siebie, swojego miejsca na ziemi, rozterki miłosne i prawdziwa przyjaźń. Wszystko ze sobą współgra i to dzięki temu ta historia mi się tak bardzo spodobała.

Podsumowując "Ezotero. Córka wiatru" to bardzo dobry debiut. Wartka akcja, piękny i lekki styl pisania i wielowątkowość to główne atuty tej powieści. Nie można oczywiście nie wspomnieć o przepięknym wydaniu książki, bo z pewnością przykuwa uwagę i zostaje w pamięci ♥. Mogłabym ponarzekać, że zakończenie mogło być mocniejsze, ale po co? Także jeżeli chcecie przenieść się do świata pełnego tajemnic, śledztw, okultyzmu i filozofii to ta książka jest dla Ciebie idealna i na pewno tak jak ja ją pokochasz i szybko o niej nie zapomnisz. Mogę Was zapewnić, że niedługo z pewnością sięgnę po kolejną książkę tej autorki, która opowiada dalszą historię jednej z bohaterek powieści. Już nie mogę się jej doczekać! A Wy czytaliście lub macie zamiar przeczytać "Ezotero. Córka wiatru"?

Ja za swój egzemplarz i za zaufanie serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG ♥   


ZACZYTANEGO DNIA ŻYCZĘ! ♥
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka