To lektura, która nie jest lekka, ale za to mocno angażująca. Jeżeli kojarzycie serial Mgła to połączcie to razem z uniwersum Wiedźmina i dodajcie jeszcze szczyptę mroku. Jakoś mam tendencję, by z początkiem nowego roku czytać jakąś mroczniejszą fantastykę. W tej historii nie ma miejsca na pozytywne uczucia, radość czy lojalność. Tutaj jest tylko strach, kombinowanie, przemoc i nienawiść.
Na tą powieść trzeba poświęcić troszkę czasu i uwagi. Mamy tutaj rozbudowany świat, mnóstwo postaci i powiązań. Żeby się w tym wszystkim połapać trzeba się skupić. Ja niestety popełniłam ten błąd i czytanie jej rozłożyło mi się w czasie, przez co nie wszystko wyłapałam, czego żałuję. Postaci mamy tutaj naprawdę sporo, bardzo różniące się od siebie charakterem. Nie chciałabym za bardzo się w nie zagłębiać, bo warto ich odkrywać samemu. To też ma znaczący wpływ na dalszą fabułę.
Ja akurat ją słuchałam i słuchowisko było naprawdę dobrze przygotowane, angażujące i wciągające. Spędziłam z nią dobrze czas i jak już się zaangażowałam to żałowałam, kiedy musiałam się oderwać. Może nie jestem odbiorcą tak mrocznej fantastyki, jednak było to ekscytujące wyjście ze strefy komfortu i nowe doznania. Jeśli macie ochotę na takie mroczniejsze klimaty, bez słodkich ubarwień, romantycznych wzniesień, to będzie idealna lektura dla Was.
| Autor: Przemek Osowski| Wydawnictwo: Self-publishing Przemek Osowski| Data wydania: 15.08.2025| Liczba stron: 456| Gatunek: fantastyka| Moja ocena: 6/10|
Za powieść serdecznie dziękuję Autorowi! ♥
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz