Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malfetto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malfetto. Pokaż wszystkie posty

3# Tydzień w Mieści Książek: TOP10 moich ulubionych książek ♥

Cześć wszystkim! ♥
Z góry przepraszam, że ten post jest tak późno, ale no nie wyrabiam z czasem, a nie przygotowałam się z zapasowymi postami i teraz mam za swoje -,- No ale przechodząc do sedna, dziś w ramach spełniania moich obiecajek z jednego tagu, dziś moje ukochane książki, które skradły moje serducho ♥ (A czytaj mój wczorajszy post już macie 3 pewne pozycja, z jak i tagi to może z 4-5 macie z głowy :D) Jeszcze! Kolejność jest przypadkowa, dokładniej, które mi przyszły właśnie do głowy ^^



1. Trylogia Czasu ♥

#91 "Niemniej prawdziwi przywódcy nie rodzą się nimi. Oni się nimi stają"- "Malfetto. Drużyna Róży" ♥



Cześć kochani! ♥
Dziś mam dla Was recenzję drugiej części trylogii Malfetto, która sprawiła, że nie mogę normalnie myśleć, a w głowie kotłuje mi się tyle dziwnych myśli, że czasami wiem co przeżywała główna bohaterka słysząc szepty :D A dlaczego tak się dzieje? Przekonajcie się czytając tą recenzję :)


Autor: Marie Lu
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Wydawnictwo: Zielona sowa
Cykl: Malfetto (tom 2)
Ilość stron: 424
Data premiery: 20.04.2016r.
Gatunek: fantastyka
Moja ocena: 10/10
Opis:
Serce Adeliny Amouteru zostało złamane zarówno przez jej rodzinę, jak i przyjaciół. W ten sposób wkroczyła na drogę gorzkiej zemsty. Jako groźna Biała Wilczyca postanawia zbudować własną armię odmieńców. Opuszcza wraz z siostrą Kenettrę, by znaleźć podobnych do siebie - Malfetto. Jednak Adelina nie staje się bohaterką. Jej moc, karmiona strachem i nienawiścią, zaczyna wymykać się spod jej kontroli. Dziewczyna nie ufa również swoim nowym przyjaciołom. Teren Santoro, przywódca Inkwizycji, żąda jej głowy. Jej dawni przyjaciele, Raffaelle i Bractwo Sztyletu, chcą powstrzymać jej pragnienie zemsty. Adelina z całych sił szuka w sobie dobra i stara się do niego przylgnąć. Ale czy może być dobrym ktoś, kogo całe życie zależy od sił ciemności?

#90 "Nie ma sensu wierzyć w to, co się widzi, jeśli widzi się tylko to, w co się wierzy."- "Malfetto. Mroczne piętno" ♥

Cześć wszystkim! ♥
Wiecie co nie wierzę, że już na tym blogu piszę dla 90(!) recenzję no i mam kilka nieopublikowanych, ale no jak dla mnie to wielka liczba :D Dziękuję Wam, że motywujecie mnie do dalszej pracy i to dzięki Wam nadal tu jestem ♥ No ale trzeba przejść wreszcie do dzisiejszej recenzji, w której opowiem o ludziach malfetto, czyli naznaczonych. Zapraszam!


Autor: Marie Lu
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Cykl: Malfetto (tom 1)
Data premiery: 22 kwietnia 2015
Ilość stron: 380
Kategoria: fantastyka
Moja ocena: 9/10
Opis:
Historia toczy się w alternatywnej wersji renesansowych Włoch. Przez Europę przechodzi zaraza. Nieliczni chorzy, którzy przeżyli, okazują się być posiadaczami nadnaturalnych mocy. Głowna bohaterka – Adelina – to nastolatka, której sercem zawładnęła ciemność. Opowieść ukazuje jej pogrążanie się w złu. 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka