#160 PREMIEROWO:"Jeśli zakochasz się w innej osobie, to znaczy, ze ta, która do tej pory kochałeś, nigdy nie miała być twoja na zawsze." ♥


Delilah jest dziennikarką sportową. Po raz pierwszy ma przeprowadzić wywiad ze znanym futbolistą, Brody'm Eastonem. Jednak on miał wobec niej wszystkie karty. Podczas odpowiadania na pytania, zdjął ręcznik, który był jedyną częścią jego garderoby. Ma on wobec niej jakieś plany, jednak nasza główna bohaterka nie należy do tych łatwych..
Po opisie można myśleć, że to kolejny erotyk o znanym sportowcu i dziennikarce, która zakochuje się w nim już po pierwszym wywiadzie i skoczy mu do łóżka, gdy tylko poprosi. Ale nie w tym przypadku!

Historia zaczyna się zwyczajnie. Jednak coś ją zdecydowanie wyróżnia. Ta powieść nie jest zwyczajna. Tu nie ma tylko seksu i seksu. Tutaj jest powolny etap zakochiwania się, poznawania się nawzajem. Są też bardziej poważne tematy jak uzależnienie od narkotyków czy patologiczna rodzina.

Jeszcze coś wyróżnia tę powieść, główna bohaterka. Delilah to bardzo ogarnięta osoba. Nie zachowuje się jak większość bohaterek erotyków. Jest uparta, trzymająca się swoich zasad i nie dająca się ponieść emocjom. Naprawdę cieszę się, że Pani Vi stworzyła taką postać. Brody też jest niesamowity! Pomimo, że jest dupkiem to nie ukrywa się z tym, a nawet się tym chwali. Jednak jak przychodzi co do czego to potrafi być świetnym facetem z niesamowitym poczuciem humoru! :D Jedyną osobą, która mnie irytowała i to strasznie, bo tylko mieszała była Willow, ale o niej nie opowiem, bo polecą spojlery :/

Na pewno muszę o tym wspomnieć, a mianowicie o stylu pisania autorki! Jak ta pani świetnie pisze! Po prostu jak usiadłam do tej książki to nie mogłam jej odłożyć, dopóki nie przeczytałam ostatniego zdania! Do tego dialogi.. One były niesamowity! Śmiałam się jak głupia, zachwycałam mądrymi przemyśleniami i zakochiwałam się w cudownych wyznaniach miłosnych. Opisy były niedługie i bardzo treściwe, przez co czytało się je z przyjemnością. Sceny łóżkowe nie były pisane tak dokładnie jak jest w niektórych powieściach. Zaczynały się, a potem autorka zgrabnie pomijała intymne opisy i kontynuowała historię, co bardzo mi się podobało, ponieważ było smacznie i przyjemnie.

Powiem Wam szczerze, że spodziewałam się kolejnego zwykłego erotyku, z którym spędzę kilka chwil i oderwę się od rzeczywistości, ale ta powieść mnie pochłonęła. Dodatkowo wspomnę, że autorka z pewnością wie o czym pisze. Dużą rolę w tej historii odegrał futbol, który bohaterów połączył. Vi Keeland musiała ten sport bardzo dobrze znać, by opowiadać o nim, znała wiele statystyk, pozycje, strategię i całą tą otoczkę futbolową. Przez co jeszcze bardziej mi się ta powieść podobała.

Mogę z ręką na sercu Wam tą powieść polecić. Spędzicie z nią niesamowicie przyjemne chwile. Będziecie się śmiać jak opętani, możne nawet płakać i wzruszać zakończeniem, które zostało napisane po mistrzowsku i nadal nie mogę zapomnieć ostatnich dwóch zdań powieści <3 Naprawdę gorąco polecam!



*Jakby ktoś się zastanawiał czemu dodałam post dzień po dniu to dlatego, że chciałam dodać post na weekend, ale jak sie okazało mogę to zrobić tylko dzisiaj, po przez reszte dni mnie nie ma :/

Autor: Vi Keeland
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo: Kobiece 
Data premiery: 20.01.2017r.
Ilość stron: 392
Gatunek: romans, erotyka

Moja ocena: 9/10

Za przedpremierowy egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu! ♥

ZACZYTANEGO DNIA ŻYCZĘ! ♥
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka