#135 "Pamiętaj(...) nie każdy błądzi, kto wędruje"- "Załącznik"♥



Lincoln pracuje na stanowisku administratora bezpieczeństwa danych, brzmi poważnie prawda? Jednak w praktyce wygląda to tak, że biedak ma nocną zmianę i na dodatek jego zajęcie polega na czytaniu cudzych e maili i sprawdzanie czy ktoś nie pracuje dla konkurencji i czy pracuje, a nie przegląda bezsensu internety. Pewnego razu do jego skrzynki trafiają wiadomości dwóch przyjaciółek Beth i Jennifer. Dziewczyny opowiadają sobie o ich sprawach, rozterkach miłosnych i ogólnie życiu. Lincoln z czasem zdaje sobie sprawę, że zakochał się w Beth, a ona pewnego razu opisuje fajnego faceta z biura i okazuje się, ze chodzi jej właśnie o niego. Czy tych dwoje ludzi spotka się w normalnych okolicznościach? Jak zakończy się szpiegowanie cudzych wiadomości? Musicie przekonać się sami!


Kolejna powieść autorki, którą wszyscy powinni znać albo przynajmniej kojarzyć. Czy następna jej dzieło jest równie dobre lub lepsze od poprzednich? 

Powiem szczerze, że nie wiedziałam co po tej powieści mogę się spodziewać. Tak jak Eleonora i Park mnie zachwyciła, Fangirl była dla mnie średnia, tak Załącznik jest gdzieś pomiędzy tym. Czy była dobra? Akcja tak naprawdę rozpoczęła się na ostatnich 100 stronach. Wcześniej aby było opisane życie Lincola, który był synalkiem mamusi i ciągle narzekał na swoje życie. No i były wiadomości dziewczyn, które też aby opisywały swoje problemy miłosne i ciążowe. Więc czym niby miałby zainteresować się czytelnik?

Na początku ciężko było mi się w to wgryźć. I strasznie dłużyła mi się ta powieść. Nie spodziewałam się niczego zaskakującego i takiego co wbiłoby mnie w fotel.  Jednak końcówka uratowała wszystko, przez co nie spisałam jej na straty.

Bohaterowie tej powieści, to tak jak wcześniej wspomniałam, niczym nie wyróżniające się osoby. To ludzie, którzy mają prawie trzydzieści lat i chcą czegoś więcej od życia. Lincoln chce zacząć wszystko od nowa. Zacząć żyć swoim życie, w swoim domu (a nie z mamą), znaleźć miłość i ustabilizować się. Beth i Jennifer to dziewczyny, które teoretycznie powinny cieszyć się swoim życie, bo mają stałą pracę, chłopaków i dom, więc czego chcieć więcej?

Szczerze mówiąc ta powieść jest dla osób, które mają ochotę na trochę inny romans. To dobra historia na właśnie taką pogodę. Coś dla ogrzania serducha, bo tak naprawdę taka historia mogłaby się wydarzyć, może nie dokładnie tak samo, ale w podobny sposób.

Dlatego podsumowując, jeżeli macie ochotę na taki inny romans, ze starszymi bohaterami, trochę schematyczny, to Załącznik zdecydowanie Wam polecam. Jednak jak dla mnie nie jest to najlepsza powieść autorki i wiem, że stać ją na więcej. Także teraz czekam już na kolejną jej powieść. A Wy czytaliście już tę lub inną powieść tej autorki? Dajcie koniecznie znać :*

Moja ocena 7/10  

Za mój egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska



ZACZYTANEGO DNIA ŻYCZĘ! ♥
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka