#136 "-Nie obiecuj mi niczego, czego nie będziesz mógł dotrzymać."-"Silver. Druga księga snów" ♥



Pamiętacie co działo się w pierwszym tomie? Więc po tych wydarzeniach teoretycznie zapanował spokój, do czasu... Pewnego razu w świecie snów pojawia się nowa, nieznajoma postać, dodatkowo Mia zaczyna lunatykować. Co to wszystko znaczy? Kto jest temu winny? No i jak to się skończy?



Nawet nie wiecie ile czasu czekałam na kolejny tom tej trylogii! Po zakończeniu pierwszej pozostało kilka pytań bez odpowiedzi. Spodziewałam się, że tutaj choć kilka się wyjaśni, a tu proszę, jeszcze więcej zagadek i poplątania. Szczerze to ja już się zastanawiam, jak Kerstin Gier chce zakończyć to wszystko!

No ale dobra piszę dla Was o drugim, a nie trzecim tomie :) Także w tej części skupiamy się bardziej na jednym głównym wątku- nieproszonym gościu w świecie snów. Im dalej brniemy w historię, tym to wszystko się bardziej komplikuje, coraz więcej osób jest w to zamieszane i już nie wiadomo kto jest kim, czy to jawa czy sen. Pomieszanie z poplątaniem.

W książce pojawiają się też nowe postacie, bardzo irytujące postacie jak babcia Graysona i Florence. Dodatkowo bardzo dużo nagle zrobiło się Emily, która wiadomo była strasznie irytująca. Muszę też niestety powiedzieć, że denerwowała mnie Liv, przez swoje zachowanie, najpierw mówi "będę twarda, nie dam się", a jak przychodzi co do czego, to jest potulna jak baranek. Czy tylko mnie takie coś irytuje?

Akcja rozkręca się powoli, jednak punkt kulminacyjny wbija w fotel i ja podczas lektury tylko mówiłam "dacie radę, nic złego się nie stanie!!" Naprawdę z tą książką nie będziecie się nudzić i miło spędzicie swój czas.

Oczywiście nie można zapomnieć o przecudownym wydaniu tych książkę, bo to po prostu rozpiernicza system! <3 Dawno tak ładnie wydanej serii książek, pasujących do siebie, to ja nie widziałam!

Podsumowując, Silver. Druga księga snów, to dobra kontynuacja. Po lekturze zostawia tylko niedosyt i chęć na więcej. Jest tu pełno tajemnic, zagadek, zdrad, złamanych serc i przyjaźni. Kerstin Gier nie zawiodła i ja już z niecierpliwością czekam na kolejny tom!

* Jak ktoś śledzi mojego fanpage to właśnie to była moja misja, pomoc Liv w świecie snów. Wraz z lekturą, instrukcjami i opaską na oczy, uczyłam się korzystać z możliwości snów. I powiem Wam, że to jest super, koniecznie sami spróbujcie!

Moja ocena: 9/10

Za wspaniałą lekturę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina! ♥



ZACZYTANEGO DNIA ŻYCZĘ! ♥
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka