Violet jakimś cudem przetrwała pierwszy rok w uczelni. Rozpoczyna właśnie drugi i wie, że teraz to zacznie się prawdziwy trening i katorga. Niestety nie same nauki będą stanowić problem tylko nowy wicekomendant. Można zauważyć, że upatrzył sobie Violet i bardzo chce, by poczuła się bezsilna i zdradziła najbliższych. Nie wiem jednak, że jej relacje są na tyle stabilne, że nic ich nie złamie. Teraz bohaterowie muszą podjąć decyzję komu być wierni i jak zapobiec wielkiej tragedii. Ważą się losy nie tylko ich krainy i od tego komu zaufają i jak postąpią mogą zależeć życia masy osób. Która decyzja będzie właściwa? Dlaczego wicekomendant i generała ukrywają przed wszystkimi prawdę? Jakie to będzie miało konsekwencje? Co czeka bohaterów podczas drugiego roku nauki?
