#457 Jedno wielkie wiadro pomyj, czyli o chyba najgorszej książce tego roku- "Bad Boy's Girl 4" ♥


Dla bohaterów nadszedł czas wkroczenia w dorosłe życie. Każde z nich w innym mieście układa swój los. Jednak dla nich odległość nie jest przeszkodą, by ich uczucia wygasły. Cole dalej studiuje, a Tessa dostaje nową pracę. Dorosłe życie nie jest dla nich lekkie, a czasu i możliwości na spotkania jest coraz mniej. Czy związek na odległość przetrwa? Jakie przeszkody tym razem staną przed bohaterami?


Od razu powiem, proszę nie linczujcie mnie po przeczytaniu tej recenzji. Ja rozumiem, że dla części osób jest to naprawdę dobra seria i nie widzą tego co ja, dlatego proszę o wyrozumiałość ♥

No dla mnie ta część to jeden wielki niewypał! No dawno się tak na jakieś książce nie denerwowałam i nie miałam ochoty rzucać nią o ścianę (chodzi mi o rzucenie w złym kontekście, a nie z powodu nadmiaru emocji). Już myślałam, ze druga część była zła i nie dostanę powtórki z rozrywki, a jednak. Po raz kolejny dostałam odgrzewanego kotleta, gdzie problemy bohaterów były bezsensowne i po prostu wręcz tworzone na siłę. Nic nie miało tutaj większego sensu. Widziałam tutaj naprawdę wiele podobieństw do innych popularnych książek i filmów, takim wręcz rażącym było nawiązanie do "Diabeł ubiera się u Prady". Normalnie toćka w toćkę, może szefowa nie była taka okropna jak w oryginalne. No ale nie, autorka nawiązywała do nowych jak i starszych pozycji i to wręcz bezczelnie. Wiadomo w tych czasach trudno o coś nowego, zwłaszcza w romansach, no ale szanujmy się.

To po prostu nie kleiło się ze sobą. Tessa niby po tylu przejściach stała się taka harda, pewna siebie i niby przebojowa, a nagle pojawia się nowa osoba i mamy dziewczynę z pierwszej części. Ta jej "przemiana" pękła jak balonik. Rozumiem, że rozpoczęcie pracy dla niej mogło być wielkim przeżyciem, ale no takie zachowanie jakie zaprezentowała nam autorka, to się leczy u psychologa, bo to nie jest normalne. Jak wcześniej lubiłam Tessę, bo bardzo się z nią utożsamiałam, tak teraz nie chciałabym mieć z nią nic wspólnego. Cole wcale nie był lepszy. Nie będę tylko o dziewczynie jechać. Ta postać też nie zachowywała się jak na swój wiek i doświadczenie przystało. Niby wielka miłość, jej szczęście i największy skarb, a gdyby nie zataił jednej sprawy przed dziewczyną, ta część nie byłaby potrzebna. Jak taki związek może istnieć i to jeszcze na taką odległość, skoro bohaterowie nie potrafią być ze sobą szczerzy? No ja tu czegoś nie rozumiem. Przecież przez to co spotkało ich w poprzednich tomach, oni nie powinni już nic przed sobą ukrywać, bo wiedzą jakie mogą być tego konsekwencje!!

Nie no, naprawdę jestem zdenerwowana. Ta książka miała być dla mnie miłą odskocznią, szybką lekturą dzięki której poprawi mi się humor, a jeszcze bardziej się zirytowałam. Tu nic nie trzymało się racjonalizmu. Wydarzenia by nie miały miejsca, gdyby bohaterowie byli konsekwentni. No i jeszcze zakończenie tej części. Nie lubię mieć niedokończonych serii, ale nie wiem czy dam radę przebrnąć przez ten ostatni tom. I bardzo tego żałuję, bo pierwszy tom bardzo mi się podobał, drugi to był śmiech na sali i trzeci ponownie był dobry, a ten to kompletna porażka.

Wiecie co dobrego mogę powiedzieć o tej powieści? To, że jest najkrótsza z całej serii i bardzo szybko się ją czyta. Na szczęście nie zmarnowałam na nią aż tak dużo czasu i mimo jej beznadziejności, to jednak przez nią się płynie i strony lecą w zawrotnym tempie. To jedyny dobry aspekt tej powieści.

Podsumowując, niestety, ta książka to kompletna klapa. Wiem, że może źle to zabrzmi, ale to jeden z lepszych aspektów prowadzenia bloga, gdy masz wielkiego wnerwa na przeczytaną powieść i mam gdzie się na niej wyżyć. Mogę wyrzucić wszystkie swoje żale i znaleźć osoby, które mają podobne zdanie i razem o niej opowiadać. Także no, nie polecam tej książki. Moim zdaniem równie dobrze mogła się ona zakończyć na trzecim tomie, a mówię to nie znając jeszcze finalnej części. Dajcie znać czy Was też ta książka tak zawiodła, a może wręcz odwrotnie?

| Autor: Blair Holden| Tłumaczenie: Iwona Wasilewska| Cykl: Bad Boy's Girl (tom 4)| Wydawnictwo: Jaguar| Data wydania: 17.10.2018| Liczba stron: 272| Gatunek: młodzieżówka| Moja ocena: 2/10|

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka